• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Objawy ciążowe 4 tydzień - martwię się :(

Hej Dziewczyny :) Byłam dziś u ginekologa, jeszcze nie zobaczył nawet pęcherzyka, ale ciążę potwierdził. Mam przyjść za 10 dni na kolejne USG.

Oznaczyłam dziś znów betę i mam przyrost na poziomie 74%. Dostaję wynik z kalkulatora, że jest ok, ale tyle się wszędzie pisze, że ta beta musi się podwajać co 2 dni. Pierwszą betę robiłam 11 września i miałam wynik 264, drugą 12 września po południu z wynikiem 392, a trzecią dziś popołudniu i wynik 911. Czyli jakby zwolniła bardzo. Strasznie ciężko mi znaleźć jakieś konkretne informacje o tym czy ta beta może rosnąć raz szybciej, raz wolniej, czy zawsze w jednakowym tempie. Znalazłam informację, że po 4 tygodniu ciąży trochę zwalnia. Ja dzisiaj mam 30 dzień ciąży więc teoretycznie ostatnie dwa dni mogła rosnąć troszkę wolniej?

Wrzucam mój wykres po dzisiejszym badaniu. Byłabym wdzięczna za rozwianie moich wątpliwości😬
 

Załączniki

  • Zrzut ekranu 2021-09-15 o 17.56.47.png
    Zrzut ekranu 2021-09-15 o 17.56.47.png
    8,8 KB · Wyświetleń: 90
reklama
Hej Dziewczyny :) Byłam dziś u ginekologa, jeszcze nie zobaczył nawet pęcherzyka, ale ciążę potwierdził. Mam przyjść za 10 dni na kolejne USG.

Oznaczyłam dziś znów betę i mam przyrost na poziomie 74%. Dostaję wynik z kalkulatora, że jest ok, ale tyle się wszędzie pisze, że ta beta musi się podwajać co 2 dni. Pierwszą betę robiłam 11 września i miałam wynik 264, drugą 12 września po południu z wynikiem 392, a trzecią dziś popołudniu i wynik 911. Czyli jakby zwolniła bardzo. Strasznie ciężko mi znaleźć jakieś konkretne informacje o tym czy ta beta może rosnąć raz szybciej, raz wolniej, czy zawsze w jednakowym tempie. Znalazłam informację, że po 4 tygodniu ciąży trochę zwalnia. Ja dzisiaj mam 30 dzień ciąży więc teoretycznie ostatnie dwa dni mogła rosnąć troszkę wolniej?

Wrzucam mój wykres po dzisiejszym badaniu. Byłabym wdzięczna za rozwianie moich wątpliwości😬
To na jakiej podstawie lekarz potwierdził ciążę skoro nawet pęcherzyka nie widział? Beta zwalnia przy wartościach 6000 a nie 1000. Teraz powinna rosnąć bardzo dynamicznie. Twój przyrost mieści się w normie więc na ta chwile jest ok.
 
Hej Dziewczyny :) Byłam dziś u ginekologa, jeszcze nie zobaczył nawet pęcherzyka, ale ciążę potwierdził. Mam przyjść za 10 dni na kolejne USG.

Oznaczyłam dziś znów betę i mam przyrost na poziomie 74%. Dostaję wynik z kalkulatora, że jest ok, ale tyle się wszędzie pisze, że ta beta musi się podwajać co 2 dni. Pierwszą betę robiłam 11 września i miałam wynik 264, drugą 12 września po południu z wynikiem 392, a trzecią dziś popołudniu i wynik 911. Czyli jakby zwolniła bardzo. Strasznie ciężko mi znaleźć jakieś konkretne informacje o tym czy ta beta może rosnąć raz szybciej, raz wolniej, czy zawsze w jednakowym tempie. Znalazłam informację, że po 4 tygodniu ciąży trochę zwalnia. Ja dzisiaj mam 30 dzień ciąży więc teoretycznie ostatnie dwa dni mogła rosnąć troszkę wolniej?

Wrzucam mój wykres po dzisiejszym badaniu. Byłabym wdzięczna za rozwianie moich wątpliwości😬
Moim zdaniem zbyt wcześnie na takie analizy, musisz uzbroić się w cierpliwość i poczekać przynajmniej do 7 tc na uwidocznienie serduszka.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry