reklama

Objawy po łyżeczkowaniu

Ania936

Fanka BB :)
Cześć wszystkim, dzisiaj mam 5 dnień po łyżeczkowaniu, coraz bardziej boli mnie brzuch, mam coraz mocnejsze skurcze, czasami nie potrafię siedzieć i co jakiś czas czuję bolesne kłucie w podbrzuszu. Od wczoraj jest też trochę więcej krwi. Dzisiaj doszły sensacje żołądkowe, czy któraś z was miała podobnie? Oczywiście dostałam antybiotyk żeby zapobiec zakażeniu, dzisiaj rano wzięłam ostatnia tabletkę.
 
reklama
Cześć wszystkim, dzisiaj mam 5 dnień po łyżeczkowaniu, coraz bardziej boli mnie brzuch, mam coraz mocnejsze skurcze, czasami nie potrafię siedzieć i co jakiś czas czuję bolesne kłucie w podbrzuszu. Od wczoraj jest też trochę więcej krwi. Dzisiaj doszły sensacje żołądkowe, czy któraś z was miała podobnie? Oczywiście dostałam antybiotyk żeby zapobiec zakażeniu, dzisiaj rano wzięłam ostatnia tabletkę.
Przykro mi z powodu twojej straty☹️ proponuję żebyś zadzwoniła do swojego lekarza on powinien ci pomóc... Po lyzeczkowaniu każda kobieta dochodzi do siebie inaczej i myślę że może cię jeszcze boleć ale skoro to się nasila zamiast się zmniejszać to lepiej skonsultować to z lekarzem
 
Cześć wszystkim, dzisiaj mam 5 dnień po łyżeczkowaniu, coraz bardziej boli mnie brzuch, mam coraz mocnejsze skurcze, czasami nie potrafię siedzieć i co jakiś czas czuję bolesne kłucie w podbrzuszu. Od wczoraj jest też trochę więcej krwi. Dzisiaj doszły sensacje żołądkowe, czy któraś z was miała podobnie? Oczywiście dostałam antybiotyk żeby zapobiec zakażeniu, dzisiaj rano wzięłam ostatnia tabletkę.
ja miałam przez prawie 2 tyg takie mocne bóle brzucha. Brałam wtedy ketonal bo nie umiałam wytrzymać :( Krwawilam mega długo bo prawie ok miesiąca po obydwóch zabiegach.
 
A robiłyście betę po zabiegu? Pamiętacie po ilu tygodniach spadła wam do zera? Robiłam wczoraj po 2 tygodniach i z 17 tys spadła do 125, ale ma wynosić zero :/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry