• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ból po łyżeczkowaniu

Blanca86

Fanka BB :)
Dziewczyny,

Piszę bo się boje, pierwszy raz jestem w takiej sytuacji. Wszystko zaczęło się w piątek nagle Ok 23 dostałam silnego krwotoku, był to 10TC...[emoji20]
Pojechaliśmy do szpitala zrobili USG serce mojego dziecka już nie biło [emoji20] rano zrobili mi łyżeczkowanie.

Wypisali do szpitala nie podali żadnego antybiotyku.

We wtorek wieczorem zaczęły się pobolewania, wczoraj i dzisiaj bardzo boli ciągnie cały brzuch, odbyt, pochwa. Szczegolnie jak korzystam z toalety siadam chodzę, mdli mnie. Pojechaliśmy w nocy na IP ale crp jest niskie usg wykazało tylko płyn za macica. Dostałam Ketonal odesłali do domu.

Czy to normalne ze mnie tak zaczęło bolec kilka dni po? Ile to może trwać? Co może pomoc?

Nie dość ze psychicznie się załamałam to jeszcze dziczyźnie bardzo mnie boli [emoji20]
 
reklama
Dziewczyny,

Piszę bo się boje, pierwszy raz jestem w takiej sytuacji. Wszystko zaczęło się w piątek nagle Ok 23 dostałam silnego krwotoku, był to 10TC...[emoji20]
Pojechaliśmy do szpitala zrobili USG serce mojego dziecka już nie biło [emoji20] rano zrobili mi łyżeczkowanie.

Wypisali do szpitala nie podali żadnego antybiotyku.

We wtorek wieczorem zaczęły się pobolewania, wczoraj i dzisiaj bardzo boli ciągnie cały brzuch, odbyt, pochwa. Szczegolnie jak korzystam z toalety siadam chodzę, mdli mnie. Pojechaliśmy w nocy na IP ale crp jest niskie usg wykazało tylko płyn za macica. Dostałam Ketonal odesłali do domu.

Czy to normalne ze mnie tak zaczęło bolec kilka dni po? Ile to może trwać? Co może pomoc?

Nie dość ze psychicznie się załamałam to jeszcze dziczyźnie bardzo mnie boli [emoji20]

Po pierwsze to powinnaś dostać antybiotyk po łyżeczkowaniu.
Mnie nic nie bolało.
Za to po porodzie miałam takie dziwne bóle, ale tylko w trakcie robienia siku. Wtedy nie mogłam wstać ani iść tak bardzo bolało. Może to wina obkurczania się macicy.
 
Po pierwsze to powinnaś dostać antybiotyk po łyżeczkowaniu.
Mnie nic nie bolało.
Za to po porodzie miałam takie dziwne bóle, ale tylko w trakcie robienia siku. Wtedy nie mogłam wstać ani iść tak bardzo bolało. Może to wina obkurczania się macicy.


Ehh No właśnie nie wiem co robić dalej [emoji20][emoji20]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry