Hej! Czy którejś z was też w około 34 tyg ciąży zaczęły puchnąć dłonie? Najgorzej jest po nocy lub gdy sie położę i jestem za długo w jednej pozycji. Ta opuchlizna nie jest ogromna, tylko trochę palce spuchnięte i ciężko mi je zgiac, trochę też mnie pobolewają. Poza tym we wtorek w badaniu moczu nie było białka, a ciśnienie mam w porządku. Piję dużo wody…Czy to może być normalne czy powinnam się martwić?