• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Od kiedy na nocnik?

reklama
ja też ostatnio nawalam, zupelnie zapominam o nocniku i zamiast po drzemce sadzać na nocnik to ja się z Lenką jeszcze w łóżku wygłupiam a potem to już za późno :-( bo pampers mokry ;-)
 
Mamy przykaz od doktorki aby jak najszybciej pożegnać pampersy, chba na urlop z nocnikiem pojedziemy:)

Ojej Miśka a dlaczego PRZYKAZ?

Dziś już na poważnie się wzięłam za pracę z nocnikiem. Pozamykane drzwi do innych pomieszczeń prócz tego, w którym stoi nocnik i tego, do których drzwi nie ma.
Julcia owszem, posadzona posiedzi chwilę na nocniku, ale to naprawdę chwila, nocnik suchy. Biega w majciochach albo z gołą pupą jak już dzienny limit zasikań wyczerpie. Powtarzam co 5 minut, Julcia jak chcesz siusiu to wołaj si-si. Julcia, chcesz siusiu? Julcia nie odpowiada, nie reaguje. Nagle przystanie i ja wiem, że to ta chwila, złapie ja, posadzę na nocnik, odsiedzi chwilę i wstaje. Biegnie do przedpokoju, przystanie i siiiiiiiiiiika... :dry::dry::dry:
Nocnik cały czas suchy.
Jak gonię ja z nocnikiem, to kapnie to swoje siku na podłoge, a nocnik nadal suchy, nocnik nie zasługuje na siku, może powinnam kupić brzydszy, choć chyba się nie da ;-) ....... Odstawię nocnik, a ta dokończy swoje siku, na podłoge oczywiscie.
Zaczaiłam się na poobiednią kupę. Kupa była, ale na podłodze, a ja tez byłam, ale w kuchni, zrobić piciu.........
:dry::dry::dry:
Polowanie uskutecznimy jutro, dziś Julka juz zapadła w sen. :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry