reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Masa kreatywności, czyli Farma Świeżości!

    Wskakuj na Farmę Świeżości i sprawdź propozycje dla dzieci 3-10 l. Jasne, że wskakuję.

    Nie zapomnijcie wziąć udział w konkursie Netto: Zdobądź nagrody!

reklama

Odgłosy, krzyki, sylaby słowa naszych dzieciaczków

ell

Mama czerwcowa'06 Fan(ka)
Dołączył(a)
23 Listopad 2005
Postów
3 515
Otylka ciagle mówi mama, mamamama, pewnie nieświadomie ale mówi, podobno jak tylko mija 14 godzina to niczego innego nie mowi, tylko mama i grymasi i czeka na mnie.Babcia zabiera ją do okna i czekają... a największy uśmiech robi jak otwierają drzwi bo wie, że po schodach już do niej biegnę
 
reklama

baśka

Mama Karola i Bartka
Dołączył(a)
20 Lipiec 2005
Postów
8 483
Miasto
Elbląg
Moja mam też się upiera że Karolek tak za mną jak jestem w pracy :) a dziś podeszłam do nich jak przyszłam z pracy - byli na dworze, ale poszłąm jeszcze do domu przebrać cieplejszą kurtkę a on w płacz maaaammmmmmmaa - fajnie to wychodzi...jakby faktycznie dzieciaczki za mamą płakały...tatuś jest niepocieszony i próbuje go uczyć "tata" ale nic z tego, lubi jeszcze takie brrrr przy któym jest plucie na maksa...czasem jak tak przy jedzeniu zapoda to chyba nie muszę mówić co się dzieje :)
 

cicha

Mama VI.06 & III.08
Dołączył(a)
27 Kwiecień 2005
Postów
2 983
Miasto
Zurych
No i nasz Julek zaczal cos przebakiwac i widze, ze w sumie to nie jest az tak bardzo w tyle jesli chodzi o dzwieki bo ja nie wiem czemuale bylam pewna ze juzwszystkie maluchy ciagle baba, gaga, dada, mama, papa itp. maja opanowane a on jedynie eeeeee, maaaamaaa jak jestzmeczonu czy marudny, neee tez wowczas i ogolem ciagle agh... a ostatnio czyli dwa ostatnie dni to tez go naszlo na nasladowanie nie wiem czego ale robi tak jak napisala Baska takie brrrr wydetymi wargami i pluje pzrry tym glownie sobie na brode ale przy jedzeniu toi na moja potrafi poleciec;-) Czasem trenuje tez mowe z jezykiem miedzy wargami;-) albo i jeszcze lepiej z paluchami w buzi:baffled:
Ale i tak sie ciesze ze zaczal wydawac dzwieki:-D
 

mama Marcinka

Mama czerwcowa' 06 mam na imię Asia:)))
Dołączył(a)
10 Listopad 2006
Postów
2 004
Miasto
Zielona Góra
Nasze maluszki to straszne gaduły :-) Marcinek też woła "mama", ale niestety ostatnio dowiedziałam się, że sylaba "ma" jest po prostu najłatwiejsza do wymówienia, bo używane są w niej wargi - najlepiej rozwinięty "element" aparatu mowy... Ale i tak się cieszę:-) Zwłaszcza, że pierwszy raz powiedział to w dniu moich urodzin:-)
Poza tym często słyszę "am" (odwrotność "ma" - jak wyżej), choć tu akurat mam wrażenie, że Marcinek wie, co mówi - woła to zawsze, kiedy szykuję jedzonko albo już w trakcie jedzenia. Może dlatego, że nauczyłam go informować mnie, czy jest głodny - po prostu pytam go "am, am, am?" i jeśli jest głodny, to dostaje wtedy szału: śmieje się, krzyczy i kopie nóżkami jak szalony:tak:
Oczywiście u nas też pojawiło się "brrr" z potokami śliny:-D , "ebwu", "bu", "gu" itp., ale najfajniejsze jest "Jejku jeku":-) Naprawdę tak mówi, kiedy ma smoczka w buzi:tak: :tak: :tak:
 

fusik

Mama 2006/2010
Dołączył(a)
13 Lipiec 2006
Postów
2 572
Miasto
Łódź
A mój namiętnie czyta książeczki :-). Najbardziej krzyczy jak czytamy "Katar".. Spodkał katar Katarzynę , A-psik... i razem ze mną robi "aps" wychodzi to przezabawnie....dokładnie robi to w tym momencie co trzeba .. ciekawe czy rozumie czy akutar mu tak wychodzi:confused: . Poza tym gada do maskotek na macie w swoim języku, okres pisku jak na razie mu przeszedł, chociaż gdy robi się zmęczony i zbliża się pora spania zaczyna owiele głośniej rozmawiać, to jest dla mnie znak że szykujemy się "lulu"
 

stokrotki

czerwcowa mamuśka (2006)
Dołączył(a)
19 Sierpień 2006
Postów
1 313
Miasto
Irlandia/Oranmore
Dziewczyny a czy wasze dzieciaczki tez mówią "bleeeeee" jak im coś nie smakuje ?! Bo my zauważyliśmy że nasza Zosia takmówi , może to jakiś naturalny wydzwięk na smakowe niezadowolenie ....... Dziś właśnie mieliśmy zabawna sytuacje karmiliśmy Zosie z mężem pirre ryżowym z groszkiem i marchewka .Mąż dał jej jedną łyzeczke, Zosia się skwasila , pyrchneła i powiedziała :"Nie ,Bleeee" a my mało nie posikaliśmy się ze śmiechu :laugh2:
 

sylwia i wojtuś

Mama czerwcowa'06
Dołączył(a)
2 Wrzesień 2006
Postów
11 707
Miasto
Kraków
U nas podobnie Wojtek niecierpi jabłek ze słoiczka i na sam ich widok chowa się, zaciska wargi i mówi coś w rodzaju yyyym :tak: :-D a czasami jak wezmie lyzeczke do buzi to robi mine strasznie skwaszona a potem pluje na 100 metrów:-D
 

cicha

Mama VI.06 & III.08
Dołączył(a)
27 Kwiecień 2005
Postów
2 983
Miasto
Zurych
Moj jest totalnie niewybredny i pozera wszystko co mu zapodam w zwiazku z tym negatywnych efektow dzwiekowych zwiazanych z jedzeniem brak:-)
 
reklama
Do góry