reklama

Odmładzanie jajnikow

reklama
Rozwiązanie
Próbuj jesli jest taka mozliwosc. Na adopcje komorki masz jeszcze czas. Nie wiem czy znajdzie sie jakas osoba tu na forum akurat, moze spróbuj zapytac w wątku o in vitro. Moza tam ktos cos wie? Ktos cis słyszał?

Co do mojej koleżanki, długo chorowała na ciężka anoreksję. W sumie choruje do tej pory, bo to jak alkoholizm. Ciezko jej, bo ta choroba zniszczyła całe jej zycie praktycznie.
Na in vitro rozmawiałam z dziewczynami jedna z nich mi o tym wspomniala ale żadna tego nie robiła .wychodzi na to ze muszę się przekonać na własnej skórze czy to faktycznie jakos działa .
Szkoda mi Twojej koleżanki , biedna dziewczyna ... jakie nieszczęścia chodzą po ludziach. Musi być jej bardzo ciężko ... radzić sobie z choroba , bezpłodnością .
,,,a po co kobiecie w okresie kiedy jej kwiat się już zamyka powoli czyli naturalnie kończy cykl i płodność kobiety odnawiać jajniki? Kobieta w tym czasie czyli około 50 r.ż +, _ ma mieć powoli wygaszone jajniki...

...w tym względzie jestem nieugięta- jest czas na na rodzenie dzieci i na nie rodzenie dzieci. Jeśli jakaś kobieta *małżonkowie nie zdecydują się na potomstwo i nagle się obudzą w wieku menopauzalnym i stosują takie metody to czuję oburzenie.
Co innego młode kobiety z niską rezerwa jajnikową...popieram choć mi tu się zdaje, że bardziej o iv będzie chodzić.

W jakim celu odnawia się jajniki?
 
Ostatnia edycja:
,,,a po co kobiecie w okresie kiedy jej kwiat się już zamyka powoli czyli naturalnie kończy cykl i płodność kobiety odnawiać jajniki? Kobieta w tym czasie czyli około 50 r.ż +, _ ma mieć powoli wygaszone jajniki...

...w tym względzie jestem nieugięta- jest czas na na rodzenie dzieci i na nie rodzenie dzieci. Jeśli jakaś kobieta *małżonkowie nie zdecydują się na potomstwo i nagle się obudzą w wieku menopauzalnym i stosują takie metody to czuję oburzenie.
Co innego młode kobiety z niską rezerwa jajnikową...popieram choć mi tu się zdaje, że bardziej o iv będzie chodzić.

W jakim celu odnawia się jajniki?
Widzisz menopauza dotyka również kobiety w młodym wieku .
 
Mam kokezanke od 24 roku zycia po menopauzie :( bardzo ciężka sytuacja dla tak młodej kobiety...
Autorko walcz o swoje marzenia i powodzenia ( nie wiem jaka jest twoja historia medyczna oraz twoj pogląd na adopcje zarodka bądź samej tylko komórki jajowej od dawczyni. Moze warto rozważyć i taka opcje).
 
Mam kokezanke od 24 roku zycia po menopauzie :( bardzo ciężka sytuacja dla tak młodej kobiety...
Autorko walcz o swoje marzenia i powodzenia ( nie wiem jaka jest twoja historia medyczna oraz twoj pogląd na adopcje zarodka bądź samej tylko komórki jajowej od dawczyni. Moze warto rozważyć i taka opcje).

O komórce dawczyni myśle ale najpierw chce spróbować tej mezoterapii . Z tad ten wątek . Myslalam ze znajdę jakies dziewczyny które to zastosowały . No cóż chyba takich nie ma
 
Ostatnia edycja:
reklama
Mam kokezanke od 24 roku zycia po menopauzie :( bardzo ciężka sytuacja dla tak młodej kobiety...
Autorko walcz o swoje marzenia i powodzenia ( nie wiem jaka jest twoja historia medyczna oraz twoj pogląd na adopcje zarodka bądź samej tylko komórki jajowej od dawczyni. Moze warto rozważyć i taka opcje).
A co do Twojej koleżanki to strasznie mi przykro , wiem co przeżywa . Chorowała brała chemię czy to tak samo z siebie przyszło?
 
reklama
Próbuj jesli jest taka mozliwosc. Na adopcje komorki masz jeszcze czas. Nie wiem czy znajdzie sie jakas osoba tu na forum akurat, moze spróbuj zapytac w wątku o in vitro. Moza tam ktos cos wie? Ktos cis słyszał?

Co do mojej koleżanki, długo chorowała na ciężka anoreksję. W sumie choruje do tej pory, bo to jak alkoholizm. Ciezko jej, bo ta choroba zniszczyła całe jej zycie praktycznie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry