Ja stosowałam u starszego syna, gdy był niemowlakiem i bardzo pomagał. Ale byłam wtedy nieświadoma, że ten lek moze byc niebezpieczny. Teraz na szczęście nie miałam powodu by go stosować.
Czytałam, ze chodzi o zawartośc w Tormentiolu kwasu bornego (chyba), który może przenikać przez skóre.m Jedni lekarze twierdzą, że może on być niebezpieczny, inni mówią, że w takiej postaci i stężeniu można go spokojnie stosować. Sama nie wiem, co o tym myślec.