reklama

Odskocznia;))))

reklama
A może mogłam pomóc, może przegapiłam jakieś znaki od niej? Może nie byłam zbyt dobrą przyjaciółką skoro z takimi problemami nie przyszła do mnie
Kochanie,
zazwyczaj ludzie, o myślach samobójczych nie dają po sobie dać poznać, że coś się z nimi dzieje, nie mogłaś nic zrobić ..... Nie miej do siebie wyrzutów .... nie wolno Ci tak myśleć ...
 
Kotleciki mielone z piersi indyka, ziemniaczki i suróweczka z kapusty pekińskiej z pomarańczą, musztardą i majonezem:-) i oczywiście kompocik ze swojskich gruszek:-p
Kochana zrób reset i będzie gites:-D:-D

Dajno mi tu zaraz przepis na te surówkę:angry::angry::angry:

ANETKO,
wyjeżdżam 2 listopada w nocy....P jeszcze nic nie wie.....ale trudno już zdecydowałam, mam nadzieję, że mnie zrozumie:zawstydzona/y:

Jedź ostrożnie i czasem daj znać co u ciebie...

Dzwoniłam do mamy.....powiedziała, że "tak się nie robi"
Dała mi do zrozumienia, że to "ucieczka" ......wiedziałam, że tak będzie....:zawstydzona/y:

Mamy tak mają...:eek:

dziękuję bardzo, jak ja tyle lat wytrzymałam z tym wariatem:szok::szok::-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D

Dużo szczęścia, miłości i spełnienia marzeń, ale nie wszystkich...
Bo gdyby się spełniły wszystkie, to nie byłoby o czym marzyć...
A marzenia dobra rzecz...

A może mogłam pomóc, może przegapiłam jakieś znaki od niej? Może nie byłam zbyt dobrą przyjaciółką skoro z takimi problemami nie przyszła do mnie

Nawet tak nie myśl!!!!
Jak cie znam, to gdyby tylko dawała jakieś znaki, od razu byś poznała...
Pamiętasz jak było ze mną ostatnio?!
Wszystkie doskonale wiedziałyście, że coś jest nie tak...
że trzeba pomóc, nagadać...
TO NIE TWOJA WINA!!!
 
Kochanie,
zazwyczaj ludzie, o myślach samobójczych nie dają po sobie dać poznać, że coś się z nimi dzieje, nie mogłaś nic zrobić ..... Nie miej do siebie wyrzutów .... nie wolno Ci tak myśleć ...

Coś mnie wczoraj tknęło zebrałam się i pojechałam do niej, może gdybym miałam auto byłabym szybciej i była jeszcze szansa ją uratować?? A tak trwało to wieki...potem nie otwierała ale słyszałam tv, miałam klucz zapukałam i nic weszłam...nie mogę ciągle stoi mi przed oczami ten widok...ta krew..
 
Dajno mi tu zaraz przepis na te surówkę:angry::angry::angry:

Jedź ostrożnie i czasem daj znać co u ciebie...

Mamy tak mają...:eek:

Dużo szczęścia, miłości i spełnienia marzeń, ale nie wszystkich...
Bo gdyby się spełniły wszystkie, to nie byłoby o czym marzyć...
A marzenia dobra rzecz...

Nawet tak nie myśl!!!!
Jak cie znam, to gdyby tylko dawała jakieś znaki, od razu byś poznała...
Pamiętasz jak było ze mną ostatnio?!
Wszystkie doskonale wiedziałyście, że coś jest nie tak...
że trzeba pomóc, nagadać...
TO NIE TWOJA WINA!!!

Teraz czuje że zawiodłam na całej lini i tylko to..
 
reklama
Coś mnie wczoraj tknęło zebrałam się i pojechałam do niej, może gdybym miałam auto byłabym szybciej i była jeszcze szansa ją uratować?? A tak trwało to wieki...potem nie otwierała ale słyszałam tv, miałam klucz zapukałam i nic weszłam...nie mogę ciągle stoi mi przed oczami ten widok...ta krew..
Nie wolno Ci teraz gdybać.....
Może Pan Bóg miał w stosunku co do niej inne plany, może była tam, na górze potrzebna bardziej niż tu....może NASZE Aniołki potrzebują więcej opieki........
Nie mogłaś nic zrobić, przewidzieć...nie da się....po prostu sie nie da....człowiek nie jest alfą i omegą niestety....To nie jest Twoja wina .....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry