rudzia789
szczęściara
fajnie sie lata - dla mnie pierwszy raz byl najgorszy ciesnienie mi zyc nie dawalo... ale potem to juz tak mi sie spodobalo ze moglabym tak ciagle latac ale za kazdym razem jak mam wejsc na poklad to mam strasznego stresa.... nie wiem skad....jak juz wystartuje to potem jest super
))



