reklama

Odskocznia;))))

reklama
Nie da się bez pomidorków...:zawstydzona/y:
Bo ja najpierw obieram pomidorki ze skórki
potem kroję je na kawałeczki na patelnię
i smażę je na masełku
aż się rozciapciają..
no i solę...
dopiero potem dodaję jajka...

no to w sumie z takimi rozciapcianymi pomidorkami tez zjem :happy2::happy2::happy2::happy2:

Dacie wiarę, że ten dupek dalej nie odbiera telefonu? :wściekła/y:, ale widzę, że jego auta nie ma więc się przejdę do warsztatu i będzie haja jak mało :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

żenujące... naprawdę :no: normalnie kopnij ich w d***
 
Pomidorki już się smażą....
Jak mój D 6 lat temu mi po raz pierwszy ja zaproponował,
to postawiłam oczy w słup i mówie Z POMIDORAMI????
Ale mi zrobił,
a potem przez tydzień nie jadłam nic innego;-):zawstydzona/y:
A mój Kacper też sie zajada...
Do tego świeża bułeczka z masełkiem..
MNIAM!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry