reklama

Odskocznia;))))

reklama
hej Wiola :-)

ja za chwilę zbieram się i jadę na cmentarz do mojego dziadzia... bo on zawsze mnie wspierał...w trudnych momentach... mam nadzieje że i tym razem pomoże...

Jak samopoczucie Wiolus? Twoi mężczyźni w domku ?
 
Dzien dobry dzieczynki.
Mam nadzieje,ze jeszcze mnie pamietacie...
Ostatnio malo sie odzywalam,ale teraz bede miala wiecej czasu bo juz nie chodze na kurs niemieckiego...
U nas wszystko dobrze...Czas leci jak szalony i nie moge uwierzyc,ze juz tak malo czasu zostalo do konca ciazy...Z jednej stony nie moge sie doczekac,a z drugiej sie boje...

Ostatnio niestety nie mam za dobrego humoru bo moja kochana babcia wyladowala w szpitalu z powodu udaru mozgu...Niby te jej zmiany w mozgu sa odwracalne,ale czeka ja dluga rehabilitacja bo musi na nowo nauczyc sie chodzic...
To jest wszystko dziwaczne jednego dnia chodzisz a na drugi juz z lozka nie wstaniesz bo nie ustoisz na nogach...
Z checia bym ja odwiedzila i poleciala do Polski,ale jak z takim brzuchem...Nawet bym sie bala...
No nic koniec marudzenia.
Milego dnia.
 
hej Wiola :-)

ja za chwilę zbieram się i jadę na cmentarz do mojego dziadzia... bo on zawsze mnie wspierał...w trudnych momentach... mam nadzieje że i tym razem pomoże...

Jak samopoczucie Wiolus? Twoi mężczyźni w domku ?
Samopoczucie moje jako tako...
Mężczyźni powrócili do swoich zajęć:
Kacper do przedszkola
D do pracy...
No i właśnie tą pracą się martwię...
 
cześć
oczywiście nie nadrobię bo za długo mnie tu z wami nie było :(
ale pierwsze co zauważyłam, a o czym nie wiedziałam to ciążą Madzialenki :)
Magdalenka, cieszę się niezmiernie i gratuluję!!! No i oczywiście spokojnych 9 miesięcy ci życze kochana :)
obiecuję, ze będę częściej zaglądać, bo później mam problemy z nadrabianie
a tak w ogóle to u mnie nic nowego poza tym, ze dostaliśmy od lekarza zielone światełko, póki co starania mamy zacząć w styczniu, bo czekam na umowę w pracy, ale cosik widzę, ze zaczynamy uważać więc różnie może być :)
miłej niedzieli wam życzę
hej ilonko ale dawno cie nie było:shocked2: musisz częściej nas odwiedzać:tak: nie dziękuje aby nie zapeszać:-)

Witam Was kochane:*
Ja już na ostatnich nogach tzn 36 tydz i lada chwila moge zaczac rodzic bo juz rozwarcie mam na 2 palce:szok: poki co leze i wsllu****e sie w swój organizm:tak:
Maluszek ma się dobrze:tak: jest drobny bo z usg wychodzi 2250kg ale poza tym wszystko oki:tak: ja sama niewiele przytylam wiec synus zadbal o mamy figure w ciąży:-D

Ściskam i przesyłam buziaki:***
Martuś jak ja się cieszę:-D:-D:-D ostatnio jeszcze wspominałam jak w anglii dostawałam smsy od Danulki co z tobą a ty już jesteś na finiszu:tak: pamietaj aby dać nam znać po porodzie i konecznie wkleić zdjęcie synusia:-D a obstawiałyśmy dziewczynkę:-D ściskam cię gorąco:-):-):-)

Marti kochana to super, że wszystko w porządeczku i rzeczywiście niebawem możesz już mieć swoje Maleństwo przy sobie:-) ale super:-D ja już się nie mogę doczekać, a jeszcze (albo tylko) 15 tygodni przed Nami:tak:

Witajcie kochane:-)

Chciałam się z Wami przywitać, bo dawno się nie odzywałam:eek:

U nas wszystko w porządeczku:-D Bartuś kopie jak szalony i się już mega rozpycha, więc czasem jak mi przywali to masakra:tak:

We wtorek mamy następną wizytę, a wyniki badań jakie zrobiłam przed wizytą są chyba dobre, więc się cieszę:-)

Buziaczki dla Wszystkich Dziewczyn i odezwę się na 100% po wizycie:-D
Witam sówka:-) klapsy na pupe że tak dawno się nie odzywałaś:szok::szok: koniecznie daj znać po wizycie, pozdrawiam cie gorąco:tak::-)

jestem KOCHANE moje i bardzo was przepraszam ze sie dopiero odzywam ale komorka mi padla nie mam tu wogole zasiegu bo sie okazalo ze nie mam romingu :D dlatego Danusiu Twoje sms nie dochodza :(
nie mialam dostepu do neta wogole i nie mialam jak napisac:( oj szkoda gadac mowie wam dzis juz jestem w domku wiec wracam do zywych mam kontakt ze swiatem :)

co do badan no to siedziala w szpitalu do 1 w nocy zrobili mi porzadne badania i co... i mam okroppnego grzyba lekarz nie chcial wierzyc ze do takiego stanu mnie doprowadzili... zrobil mi tez USG i na 98% w brzuszku siedzi FRANEK :) dostalam lekarstwa i dzis jestem po pierwszej nocy i juz musze wam poiwedziec ze jest o niebo lepiej.... mam masc i globulki tak wiec jestem na dobrej drodze jednak lekarz mi poiwedzial ze jakbym przyleciala dwa trzy tygodnie poniej to mogloby byc niebezpieczne dla dziecka... wyniki moczu tez mam nieciekawe wiec jutro ide robic posiew moczu zobaczymy co wyjdzie...

bardzo was przepraszam jeszcze raz ale niestety zlosliwosc rzeczy martwych wziely gore nade mna... telefon rozladowany i nie mialam jak sobie spisac numeru Danusiu.... WYBACZCIE

Marta wreszczie:-) powinnaś dostać opierdziel ale wybaczam:-p dobrze że nic nie zagraża bobaskowi i trzymam kciuki aqby posiew wyszedł pozytywnie, trzymaj sie kochana:-) i odpoczywaj:tak:
hej:)
ja na sekundke :zawstydzona/y:

Rudzia no wreszcie... bo się normalnie martwilyśmy :tak:

Marti jak to zleciało... Trzymaj się Kochana :-):-):-)

Sówka, Ilonka miło że nareszcie do nas zaglądnęłaś :-)

Danula, Madzia, Wiola, Iza, Ewelinka, Majsi, karola pozdrawiam goraco :-)

zmykam :tak:
Anetka a ty co taka smutna? co się dzieje?

Kochana ona właśnie jest w Polsce na leczenie do nas przyleciała i w mig ją wyleczą :-);-)

Madziula a jak Ty tam?? Żyjesz kochana??

Zmykam do łóżeczka o wiele spokojniejsza :tak:
Pa kochane dobranoc
Hej Danulko:-) ja miałam intenstywny weekend, w sobotę byłam w iławie a wczoraj na bierzmowaniu u kuzynki, ale sobie pojadłam:szok: dzisiaj umieram:eek::eek: mam zgage giganta:rofl2:

karola a co u Ciebie?
Iza żyjesz?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry