Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ty się pindo nie nabijaj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Wiem...jak jest..............
[/CENTER]
................wiesz.....że to tylko "marzenia"........na razie bez większych emocji......hej Kochana :-)
też się stęskniłam :-)
a ja odwiozłam M do pracy, pojechalam z niespodzianka do mamy (tzn ja byłam ta niespodzienką... chciałam się wprosic na kawę) dzwonię a ona jeszcze w pracy po nocce
no więc wróciłam tam skad przyjechałam (mój M pracuje tam gdzie mama) i wróciłysmy z nia razem do domku
i na kawke się załapałam
a sytuacja stabilizuje się... zobaczymy...
a ja była w sobote na imprezce 18-nastkowejjako kierowca więc zero %... sie uśmiałam z tych wszystkich podchmielonych gości
Ewelinka... obiła mi się o uszy jakaś fasolka![]()





Pinda cytrynkowata o !!!!!!!!!!!!!!!!!Ej....
Ja sobie wypraszam!!!
PINDO!?
Ja????
FOCH!




................wiesz.....że to tylko "marzenia"........na razie bez większych emocji......
No tak nie ma to jak podchmielone towarzystwo, a ty trzeźwa w centrum ha ha ha I weź sie połap!!!!
To tak jak u mnie z P......stabilizacja.... i dobrze.....zaczynamy od nowa Anetko;-) Nie chce nic mówić - "A nie mówiłam?!!!"![]()



pare razy płakałam ze śiechu 


Wiadomo.......nigdy już nic nie będzie tak samo.....ale wiesz...jest druga strona medalu......MOŻE BYĆ TYLKO LEPIEJ ....i tego się trzymajmy....;-)wiem kochana... ja też się postanowiłam nie nakręcac... i tak jest lepiej... bo nie ma rozczarowania... ale dopóki nie ma @...jest nadzieja
tak tak ... wesoło było...pare razy płakałam ze śiechu
to nie mów nie mów... mam nadzieje że wróci wszystko do normy... ale tak jak wcześniej gdzies już napisałaś... chyba nigdy już nie będzie tak samo...

Nie wiem kochana czy większe czy ,mniejsze...to nieistotne.....Ewelinko i Anetko....
Kiedyś opowiem wam moją historię
i same dojdziecie do wniosku
że moje kłopoty były chyba większe...
I skoro teraz u mnie jest cudnie
(jeśli chodzi o mnie i o D)
to u was będzie tym bardziej...
;-)Ewelinko i Anetko....
Kiedyś opowiem wam moją historię
i same dojdziecie do wniosku
że moje kłopoty były chyba większe...
I skoro teraz u mnie jest cudnie
(jeśli chodzi o mnie i o D)
to u was będzie tym bardziej...
Wiadomo.......nigdy już nic nie będzie tak samo.....ale wiesz...jest druga strona medalu......MOŻE BYĆ TYLKO LEPIEJ ....i tego się trzymajmy....;-)
O to chodzi, że brzuch mnie boli jak na @ ....tylko może troszkę tak inaczej...![]()
:-);-)