reklama

Odskocznia;))))

reklama
Witam:-)

Martwię się o Martuś ....:-(nie odzywa się ....
Też się o nia matrwię :-( już powinna być w domku i coś napisać:-(



Musze się do czegoś przyznać....chyba nie wytrzymam i Wam coś powiem.....chociaż już sama nie wiem co myslec....

No dobra......ale żeby była jasność...nie nakręcam się....
Od 4 dni:
-ból w podbrzuszu
-podwyższona tempka
-okropnisty ból piersi, widoczne żyły
-ból żołądka
-zgaga
-ospałość
-brak miesiączki - jak na razie, dzisiaj powinna przyjść....
Ogólnie bardzo dziwnie się czuję.....
Wiem, że nic innego jak stres to nie może być...przecież szanse były bliskie 0... więc.....nie wiem co myśleć.....
Hmm, dokładnie opisałaś moje początkowe objawy ciąży:-D tylko ja jeszcze plamiłam:cool2: kochana trzymam kciuki za fasolkę, i tfu tfu nie zapeszam:tak::-)


E tam niemożliwe ;-)
Przecież do tego nie potrzeba całej armi żołnierzyków, jak jeden dziarski się trafił to bingo :-D
podpisuję się pod tym:-)

Ja już byłam w sklepie, zjadłam śniadanie i mi trochę niedobrze:eek: ale i tak jest lepiej niż wcześniej, przynajmniej mogę jeść, za to nie mogę spać, jak nie urok to sraczka:szok::-)
 
reklama
Madziulka, buziak słonko......
Kochana jak Ty się czujesz? Wszystko w porządku?


A wiesz......już nie wiem co mam myśleć....z jednej strony wiem że niemożliwe....z drugiej wiem że wszystko jest możliwe....i bądź tu mądry......;-) poczekamy - zobaczymy....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry