ewelina28
Dum Spiro Spero...
Normuje się.....No to się nie nastawiaj...
Ale pędź po testa...
Ja poczekam...
a ta w ogóle...
Jak Twoja Sytuacja????
Dużo spraw zostało wyjaśnionych.....i powiem Ci....w całej tej sytuacji.....w tych nieszczęściach, które ostatnio się u nas wydarzyły...zbliżyliśmy się do siebie....nie jest jeszcze "super lux", jak kiedyś i pewnie nigdy nie będzie (słów i czynów sie nie cofnie), ale na razie jest OK .... najważniejsze, że rozmawiamy....że mama moja lepiej się czuje....że kuzynki dzidzi jest już w domku....i że śniła mi sie ciocia (która zmarła niedawno), która trzymając swoją rękę na moim ramieniu powtarzała "już czas pomysleć o chrzcinach" - wiem, że to głupie.....wiem....ale sen był ładny....
A testu nie będę robić...po co....zbyt wiele razy to przerabiałam.....poczekam cierpliwie....

szacuneczek
no ale jeszcze dzień czy dwa to nie Ci będzie ;-)

