Danula
czekam ciągle czekam.....
Dlatego się rozumiemy doskonale :-) Ja też - jestem taka jaka jestem....czy sie komuś to podoba czy nie...I razem trzymamy sie w pionie, a poziom...cóż ...pewnie będzie na wiosnę kiedy żubróweczka da o sobie znać!!
Oj kochana....to tylko jedna z iskiereczek moich marzeń......mam wiele marzeń, ale wiem jak bardzo ciężko je spełniać, ale wszystko powolutku, małymi kroczkami, a do celu.....
Na razie mam inne cele do spełnienia, stokroć ważniejsze ..... i pewnie się spełni ... tylko w swoich czasie....![]()
No kochana ja już się tej wiosny doczekać nie mogę bo albo maj albo lipiec na 100% tylko nie wiem dokładnie jak w terminowo wpadnie wolny czas no i jak będzie z urlopami bo pewnie po nowym roku i ja sobie coś poszukać będe musiała...ale na pewno pojadę choćby po trupach ;-)
Marzenia się spełniają i powolutku krok po kroku można je zrealizować tylko trzeba do tego wytrwałości i cierpliwości ja to wiem więc warto marzyć bo ma się jakiś cel w życiu....a te inne cele najważniejsze coś czuje, że mamy bardzo podobne.. ;-)

i tego bedę się trzymac i wierzyc ze kiedys... może... :-)