• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Odskocznia;))))

reklama
Witam:-)
Wiola na ząbek zrób sobie okład z mrożonki albo jak mówi Marta rozgnieć liście kapusty i sobie przyłóż, kapusta wyciąga wszystko:-)
dlatego jestem tutaj codziennie i czasami choc na chwile ale ciesze sie ze was poznalam.... czasami jest mi naprawde duzo latwiej... bez was byloby naprawde ciezko :*

KOCHAM WAS WSZYSTKIE :):):))
MY TEŻ CIĘ KOCHAMY;-):-D

Ja dzisiaj nie mam mdłości i zjadłam nawet wędlinkę na śniadanie, tylko zaczyna mnie tak dziwnie boleć i ciągnąć brzuch ale to podobno normalne:sorry: Zaczynam świrować od siedzenia w domu:szok:
 
Witam:-)
Wiola na ząbek zrób sobie okład z mrożonki albo jak mówi Marta rozgnieć liście kapusty i sobie przyłóż, kapusta wyciąga wszystko:-)

MY TEŻ CIĘ KOCHAMY;-):-D

Ja dzisiaj nie mam mdłości i zjadłam nawet wędlinkę na śniadanie, tylko zaczyna mnie tak dziwnie boleć i ciągnąć brzuch ale to podobno normalne:sorry: Zaczynam świrować od siedzenia w domu:szok:

Ja też świruję, ale z bólu
 
Witam:-)
Wiola na ząbek zrób sobie okład z mrożonki albo jak mówi Marta rozgnieć liście kapusty i sobie przyłóż, kapusta wyciąga wszystko:-)

MY TEŻ CIĘ KOCHAMY;-):-D

Ja dzisiaj nie mam mdłości i zjadłam nawet wędlinkę na śniadanie, tylko zaczyna mnie tak dziwnie boleć i ciągnąć brzuch ale to podobno normalne:sorry: Zaczynam świrować od siedzenia w domu:szok:

to prawda Kochana to normalne wiec sie nie denerwuj :)..... ja tez tak mialam jak bylam z Kacprem w ciazy siedzialam 24h w domu..... jeszcze wtedy wynajmowalismy malenki pokoik tom clymi dniami w pracy a ja w domu bo to byla zima pogoda wstretna wiec zal bylo nawet psa wywalac z domu..... ale masz NAS :-):-):-)
 
ja po tych 3 latach jakos sie przyzwyczailam do siedzenia w domu kiedy np taka pogoda... :( nie ma innego wyjscia ale najbardziej zl mi Kacpra bo wiem jak on lubi szalen na polu.... a tu ciagle w tych 4 scianach bidulek...
 
tu mi jest duzo latwiej..... ale tez oddalabym wszytsko zeby miec WAS blizej siebie..... jak by ylo fajniejaby sie mozna bylo spodkac na kawusi, porozmawiac... ojjjjjjj :*

Wiesz...
Niby jesteśmy blisko, bo w Polsce
ale i tak mamy do siebie daleko...
Także sama rozumiesz...
Rozmowy przy kawce...
takie oko w oko...
owszem
możliwe
ale rzadko...
 
ja po tych 3 latach jakos sie przyzwyczailam do siedzenia w domu kiedy np taka pogoda... :( nie ma innego wyjscia ale najbardziej zl mi Kacpra bo wiem jak on lubi szalen na polu.... a tu ciagle w tych 4 scianach bidulek...
Mój siedzi w domu od czwartku
i będzie siedział do końca tygodnia..
już mu się 3 światy dzieją...
tęskni za przedszkolem
kolegami
 
reklama
Mój siedzi w domu od czwartku
i będzie siedział do końca tygodnia..
już mu się 3 światy dzieją...
tęskni za przedszkolem
kolegami

wiem jak to jest ja z kacprem czasami nie wychodze caly tydzien bo jest tak paskudnie..... a jak sie troche sloneczk apojawi albo poprostu nie pada to tez na chwile przewietrzyc dupsko i do domu bo potem chory przez kolejny tydzien....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry