• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Odskocznia;))))

Kochanie, gdybym tylko mogła...odwiedziłabym Cię....ale wierzę że kiedyś zgadamy się na kawczanka i dobre ciacho.......:-D:-D
Przetrwasz.....trzeba byc silnym.....
A skąd ta huśtawka nastrojów? Kobiety nie zrozumiesz no.....

musimy :-D:-D:-D:-D

abo ja to czasami sama nie wiem czego chcę... tak jak te świeta... wiem że zdecydowaliśmy (z wielu powodów...) że tym razem nie ma mowy o tym abyśmy poszli na wigilię do mojego domu... (a tak zawsze bywało... babcia...rodzice...my...teściowa, brat ciocia..- typowa tradycyjna kolacja wigilijna) ale coś w sercu jednak pęka... bo dla mnie od zawsze było to przezyciem niesamowity... a teraz...
ale z drugiej strony może dobrze że stało się tak jak się stało... i że zmusiło nas to do podjęcia takiej decyzji... zawsze w głebi serca chciałam miec taka swoją małą wigilię... w swoim domu... z M...
no i teściowa też będzie...zapewne
 
reklama
musimy :-D:-D:-D:-D

abo ja to czasami sama nie wiem czego chcę... tak jak te świeta... wiem że zdecydowaliśmy (z wielu powodów...) że tym razem nie ma mowy o tym abyśmy poszli na wigilię do mojego domu... (a tak zawsze bywało... babcia...rodzice...my...teściowa, brat ciocia..- typowa tradycyjna kolacja wigilijna) ale coś w sercu jednak pęka... bo dla mnie od zawsze było to przezyciem niesamowity... a teraz...
ale z drugiej strony może dobrze że stało się tak jak się stało... i że zmusiło nas to do podjęcia takiej decyzji... zawsze w głebi serca chciałam miec taka swoją małą wigilię... w swoim domu... z M...
no i teściowa też będzie...zapewne
to prawda sa tego plusy i minusy teskni sie ale Ty masz M... ja mam chlopakow... najwazneijsze zbey tego dnia nie byc smemu.... :*
 
musimy :-D:-D:-D:-D

abo ja to czasami sama nie wiem czego chcę... tak jak te świeta... wiem że zdecydowaliśmy (z wielu powodów...) że tym razem nie ma mowy o tym abyśmy poszli na wigilię do mojego domu... (a tak zawsze bywało... babcia...rodzice...my...teściowa, brat ciocia..- typowa tradycyjna kolacja wigilijna) ale coś w sercu jednak pęka... bo dla mnie od zawsze było to przezyciem niesamowity... a teraz...
ale z drugiej strony może dobrze że stało się tak jak się stało... i że zmusiło nas to do podjęcia takiej decyzji... zawsze w głebi serca chciałam miec taka swoją małą wigilię... w swoim domu... z M...
no i teściowa też będzie...zapewne
No skoro tak zdecydowaliście.....
U mnie już 2 rok organizuję święta u mnie w domu....przy kominku....i ogromnym stole, tak jak zawsze marzyliśmy......i oczywiście świeżej choince.........tylko szkoda że ilośc członków rodziny sie zmniejsza.......a nie przybywa.....:sorry:
 
No skoro tak zdecydowaliście.....
U mnie już 2 rok organizuję święta u mnie w domu....przy kominku....i ogromnym stole, tak jak zawsze marzyliśmy......i oczywiście świeżej choince.........tylko szkoda że ilośc członków rodziny sie zmniejsza.......a nie przybywa.....:sorry:

powiem Ci szczerze że nie było, nie ma innego wyjścia... za dużo się wydarzyło... złego

cudownie... przy kominku... zazdraszczam...
a co do ilości członków rodziny... napewno się to zmieni... na + oczywiscie :tak::tak::tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry