• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Odskocznia;))))

ANECIA!!!!!!!!!
Wstawać, poranna gimnastyka...i raz skłon...i dwa...i trzy (o ja piździu moje korzonki ha ha ha) i cztery.....:-D:-D:-D

gimnastyka.jpg

:-D:-D:-D:-D teraz to ja podnoszenie cwiczę... kawki :-D:-D:-D

A ja Ci tu gymnastykę przygotowałam :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D

Kochana ja od 5.50 na nogach :-D:-D:-D a chwilowo równiez na pupie :-p:-p:-p
 
reklama
to ja powiem tyle... zgoopłas :zawstydzona/y::-p:cool2::szok: zimno jak col*** a Ty biegasz.... i póxniej się dziwic że nam Ewelinka choruje :no: oj... spiorę dupsko..i powiem P :cool2:
Kochanie, P wie, że biegałam, bo mijał mnie autem do roboty ha ha ha ha
Ale on tylko gada, niewiele zrobić może......od zawsze biegam......
Ano choruje choruje.....ale wiesz na łeb to lekarstwa dla mnie nie ma...a na gardło zawsze się znajdzie...:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D i wcale zimno nie jest...tempka na + więc tragedii nie ma...;-)
 
taaa... i z głową zaraz po suszeniu na pole... moja babcia normalnie by Ci pupsko przetrzepała :tak:



nic... na razie... podobno mam czekac... czyli standard :cool2:
Aaaaa......pewnie powiedzieli "zadzwonimy do pani" ??? Anetka: "ale ja nie mam telefonu"......Oni "to nic to nic"....:-D:-D:-D
Oj, to trzeba cierpliwie czekać........może wyczekasz cosik dobrego;-)

Moja babcia by zyła to też już bym kazanie miała....ale co tam....;-)
 
Kochanie, P wie, że biegałam, bo mijał mnie autem do roboty ha ha ha ha
Ale on tylko gada, niewiele zrobić może......od zawsze biegam......
Ano choruje choruje.....ale wiesz na łeb to lekarstwa dla mnie nie ma...a na gardło zawsze się znajdzie...:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D i wcale zimno nie jest...tempka na + więc tragedii nie ma...;-)

ech... ale biegac przeziębiona nie musiałaś :tak:
dobrze że nie trąbnął bo bys do rowu wpadła :-D:-D:-D:szok::szok::szok:
a ja (tzn precyzując mój M) musiał szyby skrobac :cool2:
 
reklama
ech... ale biegac przeziębiona nie musiałaś :tak:
dobrze że nie trąbnął bo bys do rowu wpadła :-D:-D:-D:szok::szok::szok:
a ja (tzn precyzując mój M) musiał szyby skrobac :cool2:
No co Ty na żonę trąbić? By spróbował...to bym sie poświęciła i pobiegłam za tym samochodem...:-D:-D:-D:-D:-D
No nie musiałam w sumie, ale wstałam o 04:00...i weź coś rób....:-D:-D:-D
U nas w nocy przy gruncie przymrozki...na razie słabiusio....:zawstydzona/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry