• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Odskocznia;))))

Tak torbiel i sprawdzenie drożności jajowodów.
Kochana, a jeśli mogę spytać, to czy lekarz zasugerował zabieg torbieli czy sama zadecydowalaś? Duża jest? I czy próbowałaś lekami...Sorki, że tyle pytań, ale ja sama mam torbiel (3cm - przynajmniej na ostatniej wizycie taki rozm.miała) i nie wiem, czy ją usunąć czy zostawić...póki co faszeruję się lekami, bo mój gin stweirdził, że skoro staramy się o dzidzię to nie ma co ruszać na razie tej torbielki....:zawstydzona/y::zawstydzona/y:
Jak to u Ciebie było?
 
reklama
Ewela miałm rozpędzaną hormonkami ale się nie udało. Więc lekarz sam zadecydował. Jest ona centralnie na jajniku ok. 3x5 cm. Więc byłam u dwóch lekarzy i dwóch zadecydowało że zabieg trzeba zrobic żebym mogła zafasolkować. I w szpitalu lekarz tez był tego zdania.
 
Ewela miałm rozpędzaną hormonkami ale się nie udało. Więc lekarz sam zadecydował. Jest ona centralnie na jajniku ok. 3x5 cm. Więc byłam u dwóch lekarzy i dwóch zadecydowało że zabieg trzeba zrobic żebym mogła zafasolkować. I w szpitalu lekarz tez był tego zdania.

A mi lekarz mówił, że torbiel nie jest przeszkodą do zafasolkowania....
I bądź tu mądry......na szczęście 15.02. mam wizytę to zdecydujemy z ginem co robić....ech...
 
A jak długo już się borykasz z Tą torbielą???
Powiem Ci tak, że na dzień dzisiejszy jak o tym myśle to cięzko mi określić czas....bo tak - kiedyś jak byłam na usg to gin stweirdził, że jest torbiel, potem, nie nie ma itak ok 3 wizyt - stanęło na tym, że nie ma......:zawstydzona/y:
A ostatnio jak byłam to INNY gin stwierdził, że ewidentnie jest....i to dość spora....więc suma-sumarum...nie dość długo....:zawstydzona/y:
Ale jakieś kroki trzeba podjąć, jeśłi leki nie pomogą....
 
No jak najbardziej trzeba. A może powinnaś u jeszcze jednego gina zasięgnąć opinii?
Kochana u ilu już ja byłam ginów to nie jestem w stanie policzyć.....
Aktualnie mój gin.mi odpowiada - konkretny, rzeczowy....i odp.na moje każde zadane pytanie nawet te z serii "głupich" :-D:-D więc póki co poczekam........pójde w pon.na kontrolę to się okaże, czy wchłonęła się torbielka czy nie.....:zawstydzona/y:
I z tego co języka zasięgnęłam u innych dziewczyn, to różne są opinie na temat usuwania czy pozostawienia.....zatem na dzień dzisiejszy - czekam...
 
reklama
Ewela wiem że sa różne opinnie. I jak najbardziej jestem za tym zebys swojego gina słuchała.

Dobra Anetka wróciła teraz ja zmykam.
Do napisania później.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry