Danula
czekam ciągle czekam.....
no glownie tym co mieszkaja daleko od konsulatu czyli np MY.... co roku jezdzic do Glasgow zeby zlozyc wniosek o paszport plus oczywiscie co roku za to placic... pogielo chyba.....
my jeszcze nie mamy dla kacpra paszportu bo nie wybieralismy sie nigdzie poza tym ta cala sprawa z zameldowaniem dziecka w PL mnie wkurza bo jak dla mnie to tylko problem... maly tam nie mieszka nie ma nic narazie do Pl a musi byc zameldowany tam gdzie ja jestem zameldowana i to moj tata bedzie placic podatek za kolejnego clzonka rodziny i cala ta dokumentacja no nonsens dla mnie
Echhh co zrobić nic na to nie poradzimy, bo co my możemy?? ale może się przepisy jeszcze zmienią wiesz jak to jest u nas zmiany co godzinę ;-)
poza tym teraz i Kacper i Franek bedzie musial byc zameldowany w moim domu... no jajca
No jajca jajca ale masz inne wyjście?? A tam gdzie jesteś nie możesz się zameldować??
czekamy na shire i jej relacje)
![]()
Ciekawe co będzie miała do powiedzenia



