reklama

Odskocznia;))))

Wiem coś o tym mój kilka razy chorował już prawie kazał trumnę sobie zamawiać :-D:-D
No poczekam jeszcze trochę i napiszę do niej może odpisze nie chce przeszkadzać nie wiadomo co jej robią ani gdzie jest poza tym u niej wcześnie jeszcze jest.

No grubsza jak będzie tak czekoladki jej podjadał :-D

Ha ha ha
Ja też chciałam do niej napisać, ale wolę poczekać, aż sama się odezwie.....nie chcę przeszkadzać i w ogóle ....
Podjadanie czekoladek - toż to karalne i niewybaczalne!!!! ha ha ha
 
reklama
A ja wczoraj miałam wolne i pozałatwiałam różne ważne sprawy....byłam u gina.....moja torbielka sie zmniejszyła o całe 0,5 cm :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
P już wrócił do pracy...w sobotę jedziemy na ściągnięcie szwów...:zawstydzona/y:
Ot wsio....w wielkim skrócie...:zawstydzona/y:

No to dobrze jak się torbiel zmniejsza bardzo dobrze, to teraz jak szwy ściągnięcie.....oj to aż się boje co się będzie działo ;-) :-D

Ha ha ha
Ja też chciałam do niej napisać, ale wolę poczekać, aż sama się odezwie.....nie chcę przeszkadzać i w ogóle ....
Podjadanie czekoladek - toż to karalne i niewybaczalne!!!! ha ha ha

Dlatego i ja czekam może napisze nie długo co się dzieje...
Ano widzisz jaki z niego adorator na cudze czekoladki ;-) :-D
 
wczoraj mnie wypuscili o 1 w nocy bylam juz padnieta wiec nic nie pisalam.... wciaz krwawie ale nie jest to odrywajace sie lozysko.... prawdopodobie czop sluzowy.... stad te plamienia... czyli akcja POROD tuz tuz.... juz wcozraj sie obawiali skurczy ale na szczescie wszytsko sie uspokoilo ;)
 
No to dobrze jak się torbiel zmniejsza bardzo dobrze, to teraz jak szwy ściągnięcie.....oj to aż się boje co się będzie działo ;-) :-D
Dlatego i ja czekam może napisze nie długo co się dzieje...
Ano widzisz jaki z niego adorator na cudze czekoladki ;-) :-D

Właśnie chyba nie........:no: ech.....nawet nie chcę "TEGO" pisać....
No to już wiemy co się z NIĄ dzieje ha ha ha wywołały wilka z lasu ;-)MARTA cześć***
Amator czekoladek sie cholibcia znalazł.....jakby któryś do moich czekoladek się dorwał to pogoniłabym z mietłą....:-D:-D:-D
 
dzis mam jeszcze na 11 wizyte u poloznej i zobaczymy co ona zadecyduje... jesli tak bede plamic bez konca to mnie wezma do szpitala ale nie chca wywolywac porodu bo nie mam skurczy ani rozwarcia wiec chca aby maly siedzial w brzuchu jak najdluzej... mam lezec nie dzwigac jak najmniej sie ruszac.... moze wytrzymam jeszcze tydzien....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry