reklama

Odskocznia;))))

reklama
kochane ja tak z doskoku bo musze cosik zjesc i troche sie do pozadku doprowadzic bo pozniej do poloznej brykam :)
ale maly cisnie niesamiwicie na dol brzucha cos mi sie wydaje ze nie dam rady jeszcze przez tydzien chodzic w dwupaku :D

No kto jak mały chce szybko wyjść to może pogonić mamusie ;-)

;-)
A w pracy...hm....zapier****, że nie wiem jak się nazywam :baffled: na szczęście 2 dni wolnego....w sobotę robiłam, więc mi się należy....ogólnie dobrze mi sie pracuje, jestem w swoim żywiole, ale roboty jest od cholery....no i dostałam już PIERWSZĄ WYPŁATĘ :-D:-D:-D:-D:-D której prawie już nie ma, bo trza było grzejniki kupić....bo zapomniałam napisać, ale mam rozpierdzielnik w domu....pisałam Ci....:baffled:

To za sobotę masz dwa dni wolnego?? a zapierdziel lubisz jak Cię znam jesteś w siódmym niebie ;-)
Echhh wypłata kiedy to było ;-)
Tak tak pamiętam pisałaś, że będziecie robić to chyba w domu jak na wojnie co??
 
No kto jak mały chce szybko wyjść to może pogonić mamusie ;-)

To za sobotę masz dwa dni wolnego?? a zapierdziel lubisz jak Cię znam jesteś w siódmym niebie ;-)
Echhh wypłata kiedy to było ;-)
Tak tak pamiętam pisałaś, że będziecie robić to chyba w domu jak na wojnie co??
Ano w swoim żywiole.....
Za sobotę dostałam 1 dzień, ale Pan S dał całemu naszemu pokojowi jeścio jeden dzień laby, bo stwierdził, że takich pracowników ma sie na wagę złota i taki prezencik ;-)
A w domu...hmm....póki co mordują się w kotłowni.....tylko co chwila tatuś przychodzi i mówi "niunia jeszcze "to" trzeba dokupić" i tak co chwila....wzięliśmy się za robotę, a nie wiemy czy kasy nam wystarczy...ech....
 
Ano w swoim żywiole.....
Za sobotę dostałam 1 dzień, ale Pan S dał całemu naszemu pokojowi jeścio jeden dzień laby, bo stwierdził, że takich pracowników ma sie na wagę złota i taki prezencik ;-)
A w domu...hmm....póki co mordują się w kotłowni.....tylko co chwila tatuś przychodzi i mówi "niunia jeszcze "to" trzeba dokupić" i tak co chwila....wzięliśmy się za robotę, a nie wiemy czy kasy nam wystarczy...ech....

A to fajnie jak takie prezenciki Wam robi ;-)
Może nie będzie tak żle i starczy na wszystko i następna zima będzie już w pięknie nagrzanym mieszkanku :-)

Witam się i ja...

Witaj Wiola
 
A to fajnie jak takie prezenciki Wam robi ;-)
Może nie będzie tak żle i starczy na wszystko i następna zima będzie już w pięknie nagrzanym mieszkanku :-)
Ano...najważniejsze, że człowiek czuje, że jest doceniany....;-)
Wiesz....zimno nie było, tyle tylko, że na górze tempka inna, a na dole inna....i się wkurzaliśmy....teraz kochana to musi wystarczyć, skoro się za to wzięliśmy.....jakoś damy radę....
 
Dobra kochane ja uciekam fatalnie się czuje musze się położyć...

Sis nie zapracuj się mi kochana i odezwij od czasu do czasu ok??

Martuś jak się będzie coś działo pisz koniecznie !!!

Buziam:**** miłego dnia
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry