ewelina28
Dum Spiro Spero...
Cześć kochane po świątecznie
Jak tam po świętach??
Cześć Kochana Moja***
A po świętach tak jak i przed....tyle, że chałupa pełna ludzi....i tak do końca tygodnia - ogłupieć idzie...



A u Ciebie jak????
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Cześć kochane po świątecznie
Jak tam po świętach??



Cześć Kochana Moja***
A po świętach tak jak i przed....tyle, że chałupa pełna ludzi....i tak do końca tygodnia - ogłupieć idzie...
A u Ciebie jak????
auto znowu siadło nie wiem co jest grane wszystko w czasie jazdy się wyłączyło i nie zapaliliśmy już go
raz kręci raz nie ma kompletnie nic nie reaguje...szlak mnie trafia normalnieCześć sis :***
No to masz wesoło strasznie ;-)
A daj spokój z takimi przygodami w taki deszcz wracaliśmyauto znowu siadło nie wiem co jest grane wszystko w czasie jazdy się wyłączyło i nie zapaliliśmy już go
raz kręci raz nie ma kompletnie nic nie reaguje...szlak mnie trafia normalnie





No wesoło i syfiasto.....na szczęście tego nie oglądam, bo w pracy siedzę, a znajomi obiecali wysprzątać na błysk, więc......zobaczymy
O qrde.......to niewesoło u Ciebie....
Kochana, a może rozrusznik hę????
I co? Hol czy laweta było???


No to mam nadzieje, że słowa dotrzymają i będzie błysk aż oczy zabolą ;-)
Rozrusznik nie.... gdzieś jakiś kabel chyba wariuje, to mi wygląda jakby prąd nie dochodził i jak znam życie zapewne będzie to jakaś pierdoła no ale my nie jesteśmy mechanikami i nie wiemy co może być grane
Hol na szczęście szwagier był w domu i nie był po kieliszku przyjechał i nas scholował teraz próbujemy mechanika złapać już S był dwa razy ale warsztat zamknięty ma jeszcze. A miałam jutro do Aneci jechać i dupa nie ma tak wcześnie jak się dostać na Pszczynę, kur** na tej wiosce nawet busy nie kursują jak trzeba![]()









Sis*** a sprawdzaliście akumulator miernikiem????? A rozrusznik kręci czy nie? Bo wiesz....może wystarczy tylko na bezpieczniki i przekaźniki pod maską kuknąć i będzie oki. ;-) Ale w sumie jak jechał i zgasł to nie wina akumulatora tylko alternatora nie? Bo alternator odpowiada za jazdę nie?...chyba że wsio popindoliłam![]()
No proszę jaka rozeznana ;-)
Kochana w czasie deszczu jak wjedziemy w jakąś kałuże kołem od strony pasażera przednim coś nam się zalewa i właśnie tak jak wczoraj wygasza auto ale czekało się 5 minut i auto zapalało, wczoraj nie odpalił więc to musi być coś innego, mieliśmy też problem z kablem na wtrysku, facet zrobił nam go tymczasowo bo auto mamy do niego oddawać do roboty więc może tam coś się porobiło...ja stawiam na kable bo dziś kręci ale nie łapie więc jest tak jak było wcześniej....zobaczymy co powie jak go już dorwiemy


Kochana przy moim P i mechaniki samochodowej się nauczysz 



Ejjjjjj.............
To do Anetki nie pojedziesz???????????????To musisz być wściekła.........ech........
![]()
Taaaaa rozeznana....Kochana przy moim P i mechaniki samochodowej się nauczysz
Mechanik luknie i Wam zrobi, szkoda tylko, że na koszty jesteście narażeni....no, ale cóż....auto to skarbonka....![]()