Danula
czekam ciągle czekam.....
Oby sprawnie wsio poszło i będziesz się cieszyć swoja "rakietą"
Ja dziś po robocie na wymianę opon się umówiłam, bo sobie uświadomiłam, że na zimówka śmigam...i z piskiem opon w zakręty wchodzę
![]()
No w końcu go złapałam podjedzie go scholować z synem tak za godzinę ;-), no przynajmniej mam taką nadzieje, bo on dużo gada a często nie wiele czyni





Ja nie zmieniałam opon w tym roku nie starczyło kasy na zimówki ale na tych co mam jeżdzi się nieżle po śniegu
To Ty jeździsz jak rajdowiec


i z piskiem opon w zakręty wchodzę 
widziałam w Tychach jeszcze jedno inne muszę i to zakupić baaardzo dobre baaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo
a znajomi twierdzą, że u nich takiego nie ma 