reklama

Odskocznia;))))

Wiesz najważniejsze, że chęci są. A jak są chęci to i jakoś to wszystko zorganizujesz i pogodzisz. Dobrze jest zadbać o swoją przyszłość, kształcić się ile można...bo to w życiu istotne i przydatne. Dzieci z domu wybyją to chociaż praca Nam zostanie i jakieś zajęcie :-D
Chociaż mi każdy mówi "Ty to masz zdrowie do nauki w tym wieku, mi by się nie chciało", a mi się tam chce....taka moja ucieczka od problemów...(mało skuteczna)
ja sie nie nasycilam jeszcze i chce wiecej wiec mam nadzieje ze jakos sie to wszytsko ulozy :)
poza tym my przeciez jeszcze takieeee MLODZIUTKIE :):):):):) noooo
 
reklama
MARCIA, uciekam kochana, muszę pokaz przygotować i na 14 mykam się męczyć :zawstydzona/y:(do domu!!!!!!!!!!), buziam***, ucałuj swoje bączki ode mnie i pozdrów Toma. Ściskam mocno :-)
 
Jestem mega happy!!!!!!!!!!!!!! Odwołali Nam dziś zajęcia, zatem calutki dzionek wolny!!!!!!!!!!!!!! Ja pikolę......ależ się cieszę, bo nie miałam najmniejszej ochoty na "naukę"... wybieramy się do "Lisiego Jaru" i zobaczyć jakiś "Obelisk Gwiazda Północy", czy cus w ten deseń i oczywiście mamy zamiar zahaczyć o jakąś knajpkę, i napić się w końcu ....yyyy...soczku..rzecz jasna :-D (to jakby P czasem przeczytał hahaha)

MARTA, obiad zrobiony????
DANUŚ, gdzie się podziewasz? Wiem, że płaczesz w poduszkę za mną, ale zajrzyj tu..ja jestem hahahahahahahahahaha - buziam***


ILONKA, a Ty gdzie się podziewasz Kochana???? Daj znać co u Ciebie?? Bo ja się martwić...
 
Ostatnia edycja:
Witam:)

Daję znak życia;-) U mnie wsio OK! Tylko jakiś mały smutek mnie dopadł :zawstydzona/y:Przepraszam, że nie odpiszę każdej z Was......


Witaj Ewelinka :-):-):-):-):-):-) :*
Jak miło, że jesteś:) Nie bardzo się orientuję, Ty już skończyłaś to szkolenie?

Danusiu, jak żyjesz kochana... Sytuacja choć troszkę się uspokoiła? Buziam :*

Anetka, a jak u Ciebie sytuacja? Mam nadzieję, że powódź nie dała mocno w kość....

Dziewczynki pozdrawiam Was Wszystkie Serdecznie:)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Cześć dziewczyny

Sis no wiesz poduszka się przemoczyła to i ja wstałam dziś bo płakać już do niej za Tobą nie idzie ;-):-D:-D:-D:-D jak tam dziś szkolenie kochana?? Co z Karolą nie mam pjęcia nic się nie odzywa właśnie :sorry2:

Iwonka uspokoiło trochę uspokoiło ale mam jakieś dziwne uczucie, że to cisza przed burzą....co to za smutki Cię dopadają???

Anecia ja słyszałam w RMF akcje z Krakowem :-) też jestem z Krakowa dumna jak się cieszę, że u Ciebie skończyło się tylko na strachu...póżniej wpadniesz na kawkę to znaczy kiedy?? ;-) bo ja jestem z kawką właśnie :-)

Martuś ale bączek rośnie normalnie facet jak się patrzy :-), po nim będzie widać jak się starzejemy :szok::-D:-D:-D:-D

Monia no wiesz po kimś mała będzie diabełkiem wcielonym....a może teraz się wykrzyczy a potem będzie spokojna bardzo ;-)

Sówka piękne zdjęcia :-)

Wiola no niestety tak to jest jeden miesiąc lepiej drugi gorzej ale będzie dobrze jak tylko zrobi się cieplej ludzie zaczną wychodzić to i obroty się powiększą zobaczysz :-)


A u nas znowu będzie lało, ciemno już jest strasznie :sorry2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry