reklama

Odskocznia;))))

Cześć dziewczynki -witam po dłuuuugiej przerwie - hmmm i pod innym nikiem -może pamiętacie - gabrysiaa???....to ja :tak:
Skasowałam swoje konto chyba w marcu... - po czym zalogowałam się...bo mi brakowało, ale musiałam sobie jakoś w głowie poukładać kilka spraw i nic nie pisałam - a teraz zaglądam.Wracam do kondycji :) bo jestem po operacji - miałam założony szew przez powłoki brzuszne na szyjkę macicy - pozwoli mi to na donoszenie kolejnej ciąży - jest to jedyna metoda - jeśli zawiódł szew zakładany w ciąży na szyjkę.
Więc pozdrawiam wszystkie dziewczynki!! Przyjmiecie mnie z powrotem? :sorry2:

Witaj kochana

Jeszcze pytasz?? pewnie, że pamiętamy już nawet nie raz się zastanawiałyśmy co z tą i co sie u Ciebie dzieje :-), jak fajnie, że znowu jesteś :-)
Nie pytaj tylko chodz na kawę bhfg..jpg i mów co robiłaś jak Cię nie było....też szew to pewna sprawa jak będziesz w ciąży?? Kurcze to kiedy staranka zaczynasz?? ;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
No to kawka najpierw - najlepiej z lodami :-D
ano pewna sprawa - w końcu znalazłam lekarza,który daje szansę takim jak ja hehe - mi jak może pamiętasz - zakładanie szwu i leżenie do góry pupą nie pomoglo i nastąpił przedwczesny poród. Teraz mnie zaszpytlali od środka "na zaś" i jak tylko rana się zagoi - czyli jeszcze 4 tygodnie i mam brać się do roboty - jak mi to w szpitalu powiedzieli haha.
Takie operacje wykonują tylko w Łodzi w Matce Polce. Po stwierdzeniu niewydolności cieśniowo-szyjkowej. ufff
A co u Ciebie? Jakieś zmiany? Ni mam siły nadrobić całości
 
No to kawka najpierw - najlepiej z lodami :-D
ano pewna sprawa - w końcu znalazłam lekarza,który daje szansę takim jak ja hehe - mi jak może pamiętasz - zakładanie szwu i leżenie do góry pupą nie pomoglo i nastąpił przedwczesny poród. Teraz mnie zaszpytlali od środka "na zaś" i jak tylko rana się zagoi - czyli jeszcze 4 tygodnie i mam brać się do roboty - jak mi to w szpitalu powiedzieli haha.
Takie operacje wykonują tylko w Łodzi w Matce Polce. Po stwierdzeniu niewydolności cieśniowo-szyjkowej. ufff
A co u Ciebie? Jakieś zmiany? Ni mam siły nadrobić całości

Nie ma sprawy może być kawka z lodami ;-)

No to dobrze, że w końcu coś się ruszyło i masz szanse na normalne donoszenie ciąży to teraz tylko odczekać te 4 tygodnie i czeka Cię najprzyjemniejsza praca jaka może być ;-), ja już mocno zaciskam kciuki za powodzenie :-) będzie dobrze coś tak czuje ;-)
A u mnie bez zmian siedze w domu szukam roboty i tyle. Też w końcu lekarz znalazł prawdopodobną przyczynę poronień jestem po leczeniu i teraz tylko musimy trochę poczekać aż jakąś robotę znajdę bo finansowo cienko stoimy a to mnie sporo nerwów kosztuje więc nie jest to dobry moment na ciąże....ale myślę, że nie długo zaczniemy się starać :-) reszta bez zmian :-)
 
Niestety - robota - a raczej kasa potrzebna... Obyś znalazła jak najszybciej!! U nas też kryzys finansowy- ale powtarzam sobie,że to sytuacja przejściowa - czego i Tobie życzę -tylko przejściowego zastoju (który właśnie się kończy :)) rzecz jasna a nie kryzysu :blink:
Choć moim mottem ostatnio jest hasło - robota to głupota hihi bo póki co byczę się na zwolnieniu, ale z rozciętym brzuchem to nie widzę się dojeżdżającej do pracy -ale tak jeszcze z tydzień i wracam do rzeczywistości.

A dziewczynki - Ewelinka, Anetka, Ilonka , Magda ??i nowe - pewnie się opalają??? może by dołączyły na kawkę?
 
Ostatnia edycja:
Niestety - robota - a raczej kasa potrzebna... Obyś znalazła jak najszybciej!! U nas też kryzys finansowy- ale powtarzam sobie,że to sytuacja przejściowa - czego i Tobie życzę -tylko przejściowego zastoju (który właśnie się kończy :)) rzecz jasna a nie kryzysu :blink:
Choć moim mottem ostatnio jest hasło - robota to głupota hihi bo póki co byczę się na zwolnieniu, ale z rozciętym brzuchem to nie widzę się dojeżdżającej do pracy -ale tak jeszcze z tydzień i wracam do rzeczywistości.
A dziewczynki - Ewelinka, Anetka, Ilonka , Magda ??i nowe - pewnie się opalają??? może by dołączyły na kawkę?

No kasa może i dużego szczęścia nie daje ale co by kto nie mówił bez niej cięzko się żyje tym bardziej jak się ma kredyty nad głową, ale mam nadzieje, że cos się w tym temacie w końcu zmieni bo musi nie ma innej możliwości....ja szukam mąż też chce zmienić na coś lepszego jak nam się uda to będzie dużo lepiej :-) też nam życzę przejściowego zastoju ;-)

Już za tydzień do pracy?? Szybko..

A dziewczyny no cóż jedne pracują inne mają jakieś swoje problemy.... obecnie zamarło na trochę forum ale to też pewnie przejściowe i nie długo będzie kawkowanie jak kiedyś ;-)
 
graffa witam cię bardzo serdecznie.... nie ja sie nie opalam wróciłam z targu i chyba nie wspominając o moim bólu głowy.... a to super że znalazłaś lekarza który pomógł ... pozdrawiam ja to tylko wodę z lodem proszę


 
Już za tydzień do pracy?? Szybko..

A dziewczyny no cóż jedne pracują inne mają jakieś swoje problemy.... obecnie zamarło na trochę forum ale to też pewnie przejściowe i nie długo będzie kawkowanie jak kiedyś ;-)
i tego się trzymajmy

pozdrawiam a teraz uciekam coś zjeść.

szybko do pracy, ale nie ma co się rozczulać - w sumie operację miałam
27 maja a zwolnienie do 16 czerwca.2 tygodnie na dojście do formy po
powrocie ze szpitala.

witaj Jankesowa :) my się chyba nie znamy.Miło mi - no to zdrówko tą wodą!!!! jakieś zakupy poczyniłaś??
 
Ostatnia edycja:
graffa witam cię bardzo serdecznie.... nie ja sie nie opalam wróciłam z targu i chyba nie wspominając o moim bólu głowy.... a to super że znalazłaś lekarza który pomógł ... pozdrawiam ja to tylko wodę z lodem proszę

7611_b.jpg na życzenie :-)


i tego się trzymajmy
pozdrawiam a teraz uciekam coś zjeść.
szybko do pracy, ale nie ma co się rozczulać - w sumie operację miałam
27 maja a zwolnienie do 16 czerwca.2 tygodnie na dojście do formy po
powrocie ze szpitala.
witaj Jankesowa :) my się chyba nie znamy.Miło mi - no to zdrówko tą wodą!!!! jakieś zakupy poczyniłaś??

Ano tego się trzymamy :-)
Smacznego życzę :-)

Witajcie kochane!
Ja właśnie wróciłam do domku...
Ale to wcale nie oznacza braku kłopotów...
Ale to nie ważne....
lecę teraz poczytać, co pisałyście...

Do dodmu wróciłaś skąd?? Z pracy?? :sorry2:
A kłopoty hmmm kto ich dziś nie ma :sorry:

Dobra ja musze uciekać obiad robić mąż do pracy na drugą ucieka :-)

Miłego dnia papa
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry