reklama

Odskocznia;))))

reklama
juz od rana mi sie cisnienie podnosi bo kurna u nas od srody jest winda popsuta i jestesmy uwiezieni w domu przynajmniej do poki tom nie wroci z pracy - taka pikna pogoda a my sie musimy kisic w domu!!!! juz 9 a tu nadal zadnego pajaca co by naprawial i cos mi sie zdaje ze kolejny dzien spedzimy w murach - ale mam nerwa!!!!

Nie denerwuj się, na pewno ktoś zajrzy i naprawi co trzeba...

a co tam kochana u Ciebie ?? jak po weekendzie??:)

U mnie, jak to u mnie....w miare ok.
Cały weekend grillowania i meczowania. Oczywiście wszystko na moim ogrodzie, więc miałam pełną chatę ludzi i syf, aż się patrzy...także nie wypoczęłam nic a nic...
 
Dzień dobry ;-)

Troszkę mnie nie było...ale jakoś fatalnie sie czułam, miałam doła, cały tydzień pracowałam z domu, ale jak zwykle sumienie mnie gryzło, że nie jstem w pracy.. dzisiaj miałam iść już ale chol*** zaspałam, przed chwila się obudziłam:dry: Normalnie jestem wściekła na siebie... W nocy nie mogłam spać, zasnęłam dopiero ok 4 nad ranem, już było widno.
Mam takiego lenia, że to sie w głowie nie mieści:szok: Powiedziałam to mojej psycholog, ona twierdzi że tak ma być, że zaczynam się w końcu sobą zajmować, że lepiej się czuję sama ze sobą... ale ja dziękuję! Chyba przez to prace stracę... umowę mam do końca czerwca i nawet mnie to nie rusza, jestem tak wyluzowana, że szok...kiedyś to drżałam czy dostane kolejną....
Już Was nie zamęczam:-p



Widziałam wcześniej, że co u nie których dziewczyn nie za wesoło... Kochane tradycyjnie trzymam za Was kciuki &&&&&& aby sie w końcu poukładało....
Życzę wszystkim miłego dnia!!!!

Pozdrawiam Serdecznie:))))))))))))))))))))))))0
 
cześć i ja docieram z kawą :)

ewlinka sprzątania współczuję po ludziskach, ale przynajmniej dobrze się bawiłaś?

rudzia, pewnie dziś ktoś przyjdzie naprawić tą windę


a u mnie brzydka pogoda, ciepło jest ale niebo zachmurzone
 
marne szanse na to zeby ktos dzis przyszedl od srody sie juz jad i dojechac nie moga - masakra jakas!!!!

no tak goscie ani chwili spokoju :( bidulko :* trza bylo drzwi pozamykac :)

Drzwi zamkniesz to oknem wlezą. Wiesz, ja byłam przygotowana, że przyjdzie kilka osób, jak zawsze u nas w weekend full ludzi, ogólnie uwielbiam życie towarzyskie, ale jakos w ten weekend chęci nie maiłam, no ale cóż....jakos wytrzymałam ;-)za to dziś powiedziałam sobie, że absolutnie nic nie robię tylko sie byczę cały dzień, papiery, które miałam dziś robić, zrobiłam w piątek, więc dzionek jakby nie było wolny. Chyba, że stary zadzwoni, żeby do pracy przyjśc...:zawstydzona/y:

Dzień dobry ;-)

Troszkę mnie nie było...ale jakoś fatalnie sie czułam, miałam doła, cały tydzień pracowałam z domu, ale jak zwykle sumienie mnie gryzło, że nie jstem w pracy.. dzisiaj miałam iść już ale chol*** zaspałam, przed chwila się obudziłam:dry: Normalnie jestem wściekła na siebie... W nocy nie mogłam spać, zasnęłam dopiero ok 4 nad ranem, już było widno.
Mam takiego lenia, że to sie w głowie nie mieści:szok: Powiedziałam to mojej psycholog, ona twierdzi że tak ma być, że zaczynam się w końcu sobą zajmować, że lepiej się czuję sama ze sobą... ale ja dziękuję! Chyba przez to prace stracę... umowę mam do końca czerwca i nawet mnie to nie rusza, jestem tak wyluzowana, że szok...kiedyś to drżałam czy dostane kolejną....
Już Was nie zamęczam:-p



Widziałam wcześniej, że co u nie których dziewczyn nie za wesoło... Kochane tradycyjnie trzymam za Was kciuki &&&&&& aby sie w końcu poukładało....
Życzę wszystkim miłego dnia!!!!

Pozdrawiam Serdecznie:))))))))))))))))))))))))0

Iwonka, cieszę się, że sie odezwałaś, bo się martwiłam :*
Najważniejsza jesteś Ty, a praca cóż...dzis jest, jutro nie ma. Są ważniejsze priorytety np. Twoje zdrowie...:tak:jak będzie zdrowa to i wszystko inne jakos sie ułoży...
 
cześć i ja docieram z kawą :)

ewlinka sprzątania współczuję po ludziskach, ale przynajmniej dobrze się bawiłaś?

rudzia, pewnie dziś ktoś przyjdzie naprawić tą windę


a u mnie brzydka pogoda, ciepło jest ale niebo zachmurzone

Cześć Ilonko,
wiesz...starałam się dobrze bawić...na szczęście nasi przyjaciele i znajomi sa na tyle dyskretni i wrażliwi, by wiedzieć jak się zachowywać...bez nich nie dałabym rady...
 
ewelinko dobrze mieć takich znajomych

iwonka, ja też najlepiej czuję sie w domu sama ze sobą już od dawna, to nie jest takie złe pod warunkiem, że nie zamkniesz się też na innych, bo później ciężko wrócić
 
Rudzia no to ładnie wyszło z tą windą :no: Miejmy nadzieję, że jeszcze dzisiaj ją naprawię....
Ewewlinka Masz rację Kochana, zdrowie jest najważniejsze:tak: Ale na prawdę coś w tym jest... od kiedy zaczęłam zajmować się sobą (dbać o siebie) moje stosunki z innymi osobami poprawiają się (czyt. teściowa) wieloma rzeczami przestaje się zadręczać i jest to prawdą, "że jeśli będziesz potrafił pokochać siebie, to będziesz potrafił pokochać i innych" eh, coś takiego :sorry2: W każdym razie nalezy zacząć od siebie! Czuć się dobrze w swoim towarzystwie, mimo, że to nie zawsze jest łatwe:sorry2:
Ilonka witam i ja przy kawce :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry