reklama

Odskocznia;))))

jestem popołudniu umówioną z a. i jego chrzestną na obiadek i kawusię
a na 21:30 mamy zaklepane 2 bilety do kina, ale się nie smiej ze mnie na co idziemy : Zaćmienie :zawstydzona/y:

Nie śmieję się, bo oglądałam...
Dziewczyny tu zachwalały, ale, ze ja to mam inny gust to niestety....film nie dla mnie...wynudziłąm się, ale nic się nie martw, wiekszości osobom sie podoba :-D:-D a ja to od innej małpy więc wiesz...;-)
To miłego oglądania :*
 
reklama
ja przeczytałam wszytstkie części sagi Zmierzchu i tak mnie wkręciły, że byłam już na 2 częściach w kinie i teraz kolej na 3 część
jakbym wczoraj miała wolne, to bym szła na maraton wszystkich 3 części, ale że pracowałam to musi mi wystarczyć tylko 3 część :)
 
ja przeczytałam wszytstkie części sagi Zmierzchu i tak mnie wkręciły, że byłam już na 2 częściach w kinie i teraz kolej na 3 część
jakbym wczoraj miała wolne, to bym szła na maraton wszystkich 3 części, ale że pracowałam to musi mi wystarczyć tylko 3 część :)

No właśnie coś w tym jest, bo z kim nie pogadam o "sadze" to każdego wciągnęło, tylko nie mnie :zawstydzona/y: cóz...się gustu nie ma czy co ;-):-D:-D:-D:-D
 
mnie z kolei jakieś harry portiery nie wciągnęły :) a spora grupa ludzi szalała na jego punkcie
kwestia gustu, ja tam lubię mroczne książki :)

skikam ogarnąć mieszkanko
 
Ostatnia edycja:
Witam Was:))

Ja dosłownie tylko na chwilkę...
Jestem troszkę podłamana, wczoraj dowiedziałam się, że za 3 miesiące tracę pracę, już mi nie przedłużą umowy, ponieważ są takie oszczędności w firmie, że oszczędzają na ludziach! :( Przyszła kolej na mnie, masakra.. Jutro jadę do domku, do mamy.. i zostanę tam do 11 lipca, musze trochę odpocząć i przemysleć to wszystko by nabrać sił do działania... Na szczęście czuję się dobrze, żadnych akcji nerwicowych, wyryczałam się wczoraj i dzisiaj.
Siedze teraz w pracy, więc nawet nie przeczytam co u Was:(
Pozdrawiam Was Serdecznie i mocno całuję Każdą z osobna:)
Po urlopie się odezwę!:)
 
Witam Was:))

Ja dosłownie tylko na chwilkę...
Jestem troszkę podłamana, wczoraj dowiedziałam się, że za 3 miesiące tracę pracę, już mi nie przedłużą umowy, ponieważ są takie oszczędności w firmie, że oszczędzają na ludziach! :( Przyszła kolej na mnie, masakra.. Jutro jadę do domku, do mamy.. i zostanę tam do 11 lipca, musze trochę odpocząć i przemysleć to wszystko by nabrać sił do działania... Na szczęście czuję się dobrze, żadnych akcji nerwicowych, wyryczałam się wczoraj i dzisiaj.
Siedze teraz w pracy, więc nawet nie przeczytam co u Was:(
Pozdrawiam Was Serdecznie i mocno całuję Każdą z osobna:)
Po urlopie się odezwę!:)

Kochana, zyczę Ci cudnego urlopu i wspaniałego wypoczynku!!! Wypoczniesz i nabierzesz sił, by znaleźc nową pracę. Nie smutaj się, na pewno cos znajdziesz, główka do góry!! Buziam i ściskam:***
 
Iwonko ściskam cię mocno, ale wierzę, ze jak troszkę odpoczniesz to z nowymi siłami ruszysz do walki o nowa pracę.
Kurde wkurzają mnie te zwolnienia, gdzie ucho się nie przyłoży to redukcje, ja mam umowę do końca lipca więc różnie może być
ale damy radę, trzeba w to wierzyć
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry