ewelina28
Dum Spiro Spero...
Kurcze to ja jeszcze mocniej zaciskam kciuki za Ciebie kochana oby wszystko było dobrze &&&
A u nas no staramy się tylko, że przez ten rozregulowany cykl nie mogę dojśc do ładu co gdzie i kiedy i jak teraz liczę to mijaliśmy się z tymi dniami , ale nie ma ciśnienia uda się to się uda nie liczę nie mierzę zdaję się na los ;-)
A ja Ci powiem, że dawno przestałam liczyć, mierzyć, bo wiecznie z kalendarzem w ręku, ale zapomnieć się u mnie nie da, bo owulke mam tak widoczną, że nie da o sobie zapomnieć....czasem takie wyjście może okazać się złotym środkiem.
Ale już masz uregulowany @??? Czym regulowałas? Bo wiesz...to konieczność...
To oby Sławenty się wstrzelił w odpowiedni dzionek 