reklama

Odskocznia;))))

Witajcie dziewczynki:)

Cóż mogę napisać... zbieram siły by zacząć nowy etap życia.
Biorę się za sprzątanko, troszkę nabałaganiłam:confused2: Teraz siedze sama, do piątku, brat w delegacji. W głowie tysiące myśli, raz ulga a później wspomnienia - te miłe i te złe. Ale tak musi być. Jakos to może przetrwam.

Widzę że u Was "lodowo" dzisiaj? Ewelinka ja też poproszę lodzika :-p
a tak w ogóle to co Wy chcecie od narzeczonego Joli :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D przecie on zajeb**** chłop marzenie :-D:-D:-D:-D:-D:-D - poprawiłyście mi tym normalnie humor.
Kochane, ja zmyka. Miłego wieczorku życzę

Kochana od wspomnień się nie uwolnisz....to normalne, ale staraj się pamiętaj tylko te dobre chwile....ułożysz sobie życie na nowo, jesteś śliczną, młodą i bystrą kobietką i zasługujesz na szczęście :tak:
Zapraszam na lody.... ;-) :-D
Miłego wieczorku Skarbku :*:*:*
A chłopak Joli..owszem.....przecudny....ale za wysokie progi na nasze nogi - hahahahhahahahahahahahahahahahahahaha ;)
 
reklama
Dziękuję Skarbie za te miłe słowa, aż buźka się sama usmiecha:-)
Myślę, że najważniejsze jest to, że mam wsparcie - mam Was, rodzinę, przyjaciół z którymi odbudowuję relacje...

Co do chłopaka joli to masz rację, zostaje nam tylko pomarzyć :-D:-D:-D:-D

Buuuuuuuuuuźka!
 
Dzień Dobry...
Życzę miłego dnia....
Ja uciekam do Białego, pół nocy rzygałam, a z rana tempka 39 st. - nie wiem co jest grane...zajrzę do Was póxniej...
Buziaki


LILI, mam nadzieję, że już po "imprezce" ? Czekam z niecierpliwością na fotki Ady - co za punktualność!!!!!!!!!
 
Ostatnia edycja:
Wróciłam od lekarza.....jeszcze przed drzwiami gabinetu lekarza poczułam sie lepiej :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D mdłości, wymioty minęły, gorączka spadła.....nie wiem o co chodzi, ale czuję się jak nowo narodzona :zawstydzona/y::-D:-D No, ale weszłam do lekarza i mówię mu co i jak..a on do mnie "no widzi pani, weszła pani do przystojnego, młodego lekarza i od razu wszystko wróciło do normy", na co ja niedługo myśląc "młody to pan jest, ale czy przystojny....kwestia gustu". Zamknął jadaczkę i wypisał poradę lekarską hahaha
Wredna jestem...:zawstydzona/y::-D:-D:-D:-D:-D

Lepiej się czuję, jedynie cosik mnie się w głowie kręci....:sorry2:



DANUSIU, ja tu siedzę, jak na szpilkach...pisz szybko, jak Ci poszło!!! Wiesz.... ;-)
 
Ostatnia edycja:
Witajcie dziewczynki:)

Cóż mogę napisać... zbieram siły by zacząć nowy etap życia.
Biorę się za sprzątanko, troszkę nabałaganiłam:confused2: Teraz siedze sama, do piątku, brat w delegacji. W głowie tysiące myśli, raz ulga a później wspomnienia - te miłe i te złe. Ale tak musi być. Jakos to może przetrwam.

Widzę że u Was "lodowo" dzisiaj? Ewelinka ja też poproszę lodzika :-p
a tak w ogóle to co Wy chcecie od narzeczonego Joli :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D przecie on zajeb**** chłop marzenie :-D:-D:-D:-D:-D:-D - poprawiłyście mi tym normalnie humor.
Kochane, ja zmyka. Miłego wieczorku życzę

Kochana wspomnienia zawsze będą to jedyna rzecz jakiej się pozbyć nie idzie ale to dobrze bo wspomnienia to fajna sprawa a Ty pamiętaj tylko o tych dobrych. I nic się nie martw życie sobie ułożysz jesteś piękną inteligentną kobietą zobaczysz jeszcze będziesz nowe wspomnienia kolekcjonować. A jakby co my tu jesteśmy zawsze możesz pisać my pomożemy jak tylko możemy.... kochana przetrwasz na pewno kobiety to silne istoty :-)

Taaa jak napisałam Ewelka za wysokie progi na nasze wiejskie nogi :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
 
Wróciłam od lekarza.....jeszcze przed drzwiami gabinetu lekarza poczułam sie lepiej :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D mdłości, wymioty minęły, gorączka spadła.....nie wiem o co chodzi, ale czuję się jak nowo narodzona :zawstydzona/y::-D:-D No, ale weszłam do lekarza i mówię mu co i jak..a on do mnie "no widzi pani, weszła pani do przystojnego, młodego lekarza i od razu wszystko wróciło do normy", na co ja niedługo myśląc "młody to pan jest, ale czy przystojny....kwestia gustu". Zamknął jadaczkę i wypisał poradę lekarską hahaha
Wredna jestem...:zawstydzona/y::-D:-D:-D:-D:-D

Lepiej się czuję, jedynie cosik mnie się w głowie kręci....:sorry2:
DANUSIU, ja tu siedzę, jak na szpilkach...pisz szybko, jak Ci poszło!!! Wiesz.... ;-)

No masz pasquda jedna z Ciebie hahahahahahahahahahahahahahahahaha
No wiem wiem szukaj na pw
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry