reklama

Odskocznia;))))

reklama
Zawsze szczera, choć wiem, że często tym ludzi ranię....ale co poradzę...taka jestem ;)
Wiesz...nosek zwiesił na kwintę, wypisał poradę lekarską i słowem nie pisnął...:-D:-D

A Ty wiesz, że to wielka zaleta?? Teraz ludzie są obłudni a to chyba najgorsze co może być...
No nie dziwie się, że nos zwiesił hihihihihihihi ubodło na pewno w jego ego ;-)
 
A Ty wiesz, że to wielka zaleta?? Teraz ludzie są obłudni a to chyba najgorsze co może być...
No nie dziwie się, że nos zwiesił hihihihihihihi ubodło na pewno w jego ego ;-)

Nie wiem, czy zaleta - wszystko zależy od sytuacji....
Owszem, wielu teraz obłudnych....ale tak zawsze było....jest...i będzie...niestety, trzeba się wytrzegać takich ludzi, tylko weź ich poznaj (?) z tym trudniej....


WIOLA, co u Ciebie????:zawstydzona/y:
 
U mnie?
Powoli przyzwyczajam się do myśli, że pech i wszelkie nieszczęścia upodobały sobie moją rodzinę... :(((

Mam tylko nadzieję, że KTOŚ nam to kiedyś wynagrodzi po 100kroć
 
Ostatnia edycja:
U mnie?
Powoli przyzwyczajam się do myśli, że pech i wszelkie nieszczęścia upodobały sobie moją rodzinę... :(((

Wiola, a coś więcej napiszesz??? Nie zostawiaj mnie w podmiocie domyślnym, ja Cię proszę...
Nie ma żadnego pecha, nie wmawiaj sobie...problemy zawsze były, są i będą...to nie jest kwestia pecha ani żadnego fatum, a juz na pewno nie wybrało Twojej rodziny. Już Ci kiedyś pisałam, nic nie dzieje się bez przyczyny....trzeba nauczyć się żyć z problemami i je rozwiązywać....cóż mogę Ci więcej napisać....walcz o szczęście i się nie poddawaj....przytulam i jestem z Tobą*
 
Wiola, a coś więcej napiszesz??? Nie zostawiaj mnie w podmiocie domyślnym, ja Cię proszę...
Nie ma żadnego pecha, nie wmawiaj sobie...problemy zawsze były, są i będą...to nie jest kwestia pecha ani żadnego fatum, a juz na pewno nie wybrało Twojej rodziny. Już Ci kiedyś pisałam, nic nie dzieje się bez przyczyny....trzeba nauczyć się żyć z problemami i je rozwiązywać....cóż mogę Ci więcej napisać....walcz o szczęście i się nie poddawaj....przytulam i jestem z Tobą*

Ja to wszystko wiem, ale jakoś nie mogę oprzeć się wrażeniu, że ktoś lub coś uparł się na moją rodzinę...
A może jesteśmy sprawdzani, ile jesteś my w stanie znieść???
Sama już nie wiem...
Tylko czasami troszeczkę zazdroszczę tym, którzy mają to szczęście, że prześlizgują się przez życie bez kłopotów, bez problemów, a ja muszę wyrywać choć odrobinę szczęścia i radości pazurami....

Cześć Wiola co tam u Ciebie?? Dawno Cię nie było

Witaj!
U mnie...
jak to u mnie
ZNOWU problemy, ZNOWU coś...
 
Ja to wszystko wiem, ale jakoś nie mogę oprzeć się wrażeniu, że ktoś lub coś uparł się na moją rodzinę...
A może jesteśmy sprawdzani, ile jesteś my w stanie znieść???
Sama już nie wiem...
Tylko czasami troszeczkę zazdroszczę tym, którzy mają to szczęście, że prześlizgują się przez życie bez kłopotów, bez problemów, a ja muszę wyrywać choć odrobinę szczęścia i radości pazurami....



Witaj!
U mnie...
jak to u mnie
ZNOWU problemy, ZNOWU coś...

Ej no problemy kłopoty ma każdy jedne bardzo poważne drugi mniej. Trzeba szukac jakieś drogi wyjścia. Ja od 2 lat mam problemy i to poważne ale trzeba walczyć inaczej co zostaje?? Nigdy nie jest tak żle żeby nie mogło być gorzej ;-)
 
reklama
Ja to wszystko wiem, ale jakoś nie mogę oprzeć się wrażeniu, że ktoś lub coś uparł się na moją rodzinę...
A może jesteśmy sprawdzani, ile jesteś my w stanie znieść???
Sama już nie wiem...
Tylko czasami troszeczkę zazdroszczę tym, którzy mają to szczęście, że prześlizgują się przez życie bez kłopotów, bez problemów, a ja muszę wyrywać choć odrobinę szczęścia i radości pazurami.....

Życie nie polega na karaniu i wynagradzaniu....trudno wymagać od KOGOŚ, by tak robił...karać można dziecko, że zrobiło coś źle...a nagrodzić, bo dostało 5 w szkole...
Ty masz za zadanie tak ułożyć sobie życie, by było Ci jak najlepiej, a wszystkie przeciwności losu to nic innego jak próba wytrzymałości....albo godnie i walecznie podejdziesz do tematu, albo zmarnujesz i przepłaczesz swoje życie.....wybór należy tylko do Ciebie...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry