Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
a ja kochane tylko wpadam na chwilkę, jutro mam obronę o 13, wchodzę pierwsza, proszę o kciuki![]()
Witajcie
Sis jak po wizycie??? Pisz szybko :-)
A gdzie reszta się podziewa?? Dziewczyny odezwijcie się !!!!!!!!!!!!!!!
Dobranoc...
Teraz idę 8 grudnia na wizytę, bo z racji poprzednich strat, mam być częstym gościem...a po nowym roku....uwaga! Połówkowe!
Leci mi ten czas niesamowicie, ale to dobrze...dobrze, aby do 31 maja/2 czerwca...no i liczę po cichutku, że przed świętami dowiemy się, czy będzie psitka, czy siusiak 
Kochana, po wizycie wszystko dobrze, jedynie tętno serduszka ginkę zaniepokoiło, bo zauważyła wzrost - spadek - wzrost, ale dziewczyny mnie już uspokoiły, że niektóre też tak miały i jest wszystko dobrze, więc już na luzie....
Maluszek się wiercił, kręcił, pokazywał dupkę i zasłaniał buźkę rączkami....ogólnie doktorowa stwierdziła, że strasznie ruchliwe te moje dziecię, to jej powiedziałąm "po kimś musi to mieć"Teraz idę 8 grudnia na wizytę, bo z racji poprzednich strat, mam być częstym gościem...a po nowym roku....uwaga! Połówkowe!
Leci mi ten czas niesamowicie, ale to dobrze...dobrze, aby do 31 maja/2 czerwca...no i liczę po cichutku, że przed świętami dowiemy się, czy będzie psitka, czy siusiak
A dziewczyny to już chyba pozapominały o nas!!!!!!!!!! A poważnie, wiesz jak to jest....każdy zalatany, zabiegany....na pewno się będą pojawiać w zimowe wieczory ;-)
Buziaki kochana*
PS> Jak u Was???
Witaj kochana
Jak patrze na Twój suwaczek to widze jak czas leci zobacz już masz 12 tydzień jeszcze trochę i będziesz blisko porodu.
Jestem ciekawa co będzie i mam nadzieje, że jak będziesz wiedzieć to pochwalisz się :-) Cieszę się ogromnie, że u Was wszystko dobrze a kruszynka rośnie. Kibicuje Wam cały czas.
No też mam nadzieje, że wieczorami zaczną do nas dziewczyny zaglądać bo już mało kto tu bywa ostatnio.
Buziam Was oboje :***
ps.
U nas dużo lepiej i spokojniej :-) Rozmowy wiele dają i mam nadzieje, że tak już zostanie :-)

Oby już tylko spokój gościł w Waszym domku Cześć Danusiu Moja Ty Kochana
Powiem Ci, że na ostatniej wizycie pani doktor badając Kruszka, cały czas mówiła "on...on..on", ale przecież niemożłiwe, by już coś tam dojrzała...w sumie to każdy mi mówi, że będzie chłopak, bo ciągnie mnie do kwaśnego i ostrego, ale wiesz...ja to w takie dyrdymały nie wierzę....co będzie to będzie, ważne by całe i zdrowe...ale jak tylko się dowiem któż tam rośnie, to się pochwalę, nie bój żabci...
Cieszę się, że u Was lepiej, oj tak, rozmowy to podstawaOby już tylko spokój gościł w Waszym domku
))