reklama

Odskocznia;))))

reklama
Witajcie

Ilonka no i jak?? Mogę puścić już kciuki??????????????

Sis jak po wizycie??? Pisz szybko :-)

Wiola [*] strasznie mi przykro z powodu kuzynki współczuje

A gdzie reszta się podziewa?? Dziewczyny odezwijcie się !!!!!!!!!!!!!!!

Dobranoc...
 
Ostatnia edycja:
Witajcie
Sis jak po wizycie??? Pisz szybko :-)
A gdzie reszta się podziewa?? Dziewczyny odezwijcie się !!!!!!!!!!!!!!!

Dobranoc...

Kochana, po wizycie wszystko dobrze, jedynie tętno serduszka ginkę zaniepokoiło, bo zauważyła wzrost - spadek - wzrost, ale dziewczyny mnie już uspokoiły, że niektóre też tak miały i jest wszystko dobrze, więc już na luzie....
Maluszek się wiercił, kręcił, pokazywał dupkę i zasłaniał buźkę rączkami....ogólnie doktorowa stwierdziła, że strasznie ruchliwe te moje dziecię, to jej powiedziałąm "po kimś musi to mieć" :-D Teraz idę 8 grudnia na wizytę, bo z racji poprzednich strat, mam być częstym gościem...a po nowym roku....uwaga! Połówkowe! :szok: Leci mi ten czas niesamowicie, ale to dobrze...dobrze, aby do 31 maja/2 czerwca...no i liczę po cichutku, że przed świętami dowiemy się, czy będzie psitka, czy siusiak :-D

A dziewczyny to już chyba pozapominały o nas!!!!!!!!!! A poważnie, wiesz jak to jest....każdy zalatany, zabiegany....na pewno się będą pojawiać w zimowe wieczory ;-)

Buziaki kochana*

PS> Jak u Was???
 
Witaj kochana

Kochana, po wizycie wszystko dobrze, jedynie tętno serduszka ginkę zaniepokoiło, bo zauważyła wzrost - spadek - wzrost, ale dziewczyny mnie już uspokoiły, że niektóre też tak miały i jest wszystko dobrze, więc już na luzie....
Maluszek się wiercił, kręcił, pokazywał dupkę i zasłaniał buźkę rączkami....ogólnie doktorowa stwierdziła, że strasznie ruchliwe te moje dziecię, to jej powiedziałąm "po kimś musi to mieć" :-D Teraz idę 8 grudnia na wizytę, bo z racji poprzednich strat, mam być częstym gościem...a po nowym roku....uwaga! Połówkowe! :szok: Leci mi ten czas niesamowicie, ale to dobrze...dobrze, aby do 31 maja/2 czerwca...no i liczę po cichutku, że przed świętami dowiemy się, czy będzie psitka, czy siusiak :-D

A dziewczyny to już chyba pozapominały o nas!!!!!!!!!! A poważnie, wiesz jak to jest....każdy zalatany, zabiegany....na pewno się będą pojawiać w zimowe wieczory ;-)

Buziaki kochana*

PS> Jak u Was???

Jak patrze na Twój suwaczek to widze jak czas leci zobacz już masz 12 tydzień jeszcze trochę i będziesz blisko porodu.
Jestem ciekawa co będzie i mam nadzieje, że jak będziesz wiedzieć to pochwalisz się :-) Cieszę się ogromnie, że u Was wszystko dobrze a kruszynka rośnie. Kibicuje Wam cały czas.
No też mam nadzieje, że wieczorami zaczną do nas dziewczyny zaglądać bo już mało kto tu bywa ostatnio.
Buziam Was oboje :***

ps.
U nas dużo lepiej i spokojniej :-) Rozmowy wiele dają i mam nadzieje, że tak już zostanie :-)
 
Witaj kochana



Jak patrze na Twój suwaczek to widze jak czas leci zobacz już masz 12 tydzień jeszcze trochę i będziesz blisko porodu.
Jestem ciekawa co będzie i mam nadzieje, że jak będziesz wiedzieć to pochwalisz się :-) Cieszę się ogromnie, że u Was wszystko dobrze a kruszynka rośnie. Kibicuje Wam cały czas.
No też mam nadzieje, że wieczorami zaczną do nas dziewczyny zaglądać bo już mało kto tu bywa ostatnio.
Buziam Was oboje :***

ps.
U nas dużo lepiej i spokojniej :-) Rozmowy wiele dają i mam nadzieje, że tak już zostanie :-)

Cześć Danusiu Moja Ty Kochana :-D
Powiem Ci, że na ostatniej wizycie pani doktor badając Kruszka, cały czas mówiła "on...on..on", ale przecież niemożłiwe, by już coś tam dojrzała...w sumie to każdy mi mówi, że będzie chłopak, bo ciągnie mnie do kwaśnego i ostrego, ale wiesz...ja to w takie dyrdymały nie wierzę....co będzie to będzie, ważne by całe i zdrowe...ale jak tylko się dowiem któż tam rośnie, to się pochwalę, nie bój żabci...

Cieszę się, że u Was lepiej, oj tak, rozmowy to podstawa :tak:Oby już tylko spokój gościł w Waszym domku :)))
 
reklama
Cześć Danusiu Moja Ty Kochana :-D
Powiem Ci, że na ostatniej wizycie pani doktor badając Kruszka, cały czas mówiła "on...on..on", ale przecież niemożłiwe, by już coś tam dojrzała...w sumie to każdy mi mówi, że będzie chłopak, bo ciągnie mnie do kwaśnego i ostrego, ale wiesz...ja to w takie dyrdymały nie wierzę....co będzie to będzie, ważne by całe i zdrowe...ale jak tylko się dowiem któż tam rośnie, to się pochwalę, nie bój żabci...

Cieszę się, że u Was lepiej, oj tak, rozmowy to podstawa :tak:Oby już tylko spokój gościł w Waszym domku :)))

Ewelinko moja kochana :-)
Ja Ci powiem jak będziesz miała brzusio to powiem Ci co będzie bo przeważnie mi się sprawdza tylko będziesz mi musiała takowe zdjątko podesłać ;-), fajnie będzie Cię zobaczyć z brzuszkiem...kurcze tak sobie mysle, zobacz takie były czarne wizje a tu prosze jaka niespodzianka...wiesz to, że jesteś w ciąży podnosi moją wiarę...mam nadzieje, że i ja tego cudu się doczekam nie długo :-)

Ojjjj tak jak będzie już spokojnie to chyba z tej radości się upije ;-)

A jak tam u Was?? Pisałaś, że coś nie teges?Jakby co wiesz gdzie jestem pisz śmiało
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry