Danula
czekam ciągle czekam.....
Zobacz załącznik 306932
Niech Mikołaj przyniesie Wam pełen worek szczęścia i pociechy dla serca!
Niech Mikołaj przyniesie Wam pełen worek szczęścia i pociechy dla serca!
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
No chwalić się, co Mikołaj przyniósł, pewno same wielgachne rózgi.... niegrzeczne dziewczęta![]()
Ewelinko mnie Mikołaj przyniósł nadzieję
Na CPP pisałam, że poziom hormonów, pomimo, że zdiagnozowali u mnie zaśniad, na szczęście jest niski i mam nadzieję, że będzie spadał. Zdiagnozowali mi synusia i na dokładkę mój M stwierdził, że skoro te hormony takie niewysokie, to może jednak jeszcze raz spróbujemy! Mam nadzieję, że za rok będę się cieszyła z dwóch kreseczek a za następnych 9 miesięcy z wyczekanego dzidziusia. Pozdrowionka
Ewelinko mnie Mikołaj przyniósł nadzieję
Na CPP pisałam, że poziom hormonów, pomimo, że zdiagnozowali u mnie zaśniad, na szczęście jest niski i mam nadzieję, że będzie spadał. Zdiagnozowali mi synusia i na dokładkę mój M stwierdził, że skoro te hormony takie niewysokie, to może jednak jeszcze raz spróbujemy! Mam nadzieję, że za rok będę się cieszyła z dwóch kreseczek a za następnych 9 miesięcy z wyczekanego dzidziusia. Pozdrowionka
Witajcie
Nie pytaj.... mnie przyniósł zwolnienie męża z pracy... powtórka z rozrywki... mam dość..
Ja mam dość nie ma szans na zatrzymanie mieszkania właśnie będziemy sprzedawać co się da i wystawiać je na sprzedaż. Co dalej nie mam pojęcia... ten rok jest dla mnie chyba przeklęty... pa
Dziewczyny a ja mam do was kilka pytań dotyczących przesądów i zabobonów. Np. ostatnio miałam stan podgorączkowy 37.4 niby nic ale moja bratowa zadzwoniła do mnie,że jednak powinnam iść do lekarza bo moja fasolka może mieć w tej chwili większą temperaturę.Jak myślicie czy to możliwe? No i jeszcze jedno jestem farbowaną blondynką a naturalną szatynką normalnie co miesiąc muszę latać do fryzjera robić odrosty więc teraz postanowiłam sobie kolorek unormować do brązu żeby jakoś do porodu przetrwać ale w między czasie zaszalałam z rudym no i się zaczęło. Najpierw mój kochany wyskoczył że jak się rude urodzi to mi głowę urwie a potem jego kolega w pracy wyskoczył z tekstem czy fryzjerka wiedziała,że jestem w ciąży bo nie powinna mi farby kłaść. Co wy na to???