reklama

Odskocznia;))))

reklama
Mój teść pracuje przy bażantach i dostał 3 dał mi jednego i ja to wszystko porcjowałam bleeeeeh, mało się nie pochaftowałam , ochyda ,ale po porcjowałam i byłam z siebie dumna pierwszy raz to robiłam taki na marginesie:zawstydzona/y:
 
Anulka - no wiesz, na czymś te skrzydełka, udka i piersi muszą się trzymać :-D,a butelka chyba nie plastikowa, hę :-D

Kobietko - bażanty fiu, fiu. Ja tam nie brzydzę się porcjowania. Często to robię, bo wychodzi taniej.
 
kobietka gratulacje za bażanta! Ja to bym chciała zurek na króliku :-) albo pierogi dzisiaj zjeść ....ała a nie moziem :-(
Zjola no wiesz mam blond włosy :-Dale butelka taka z piwa a najlepiej z piwem w środku. mniam. Och ty ...:-D
 
Anulka - no i jestem głodna jak cholera! A do obiadu daleko, oj daleko! Ja nigdy nie robiłam w ten sposób kurczaka. Muszę spróbować. Mam za to dobry przepis na skrzydełka lub kurze pałeczki na ryżu. Pychota ale zaznaczam nie dietetyczna.

Kobietko - ale ty masz bujna wyobraźnię!
 
Zjola- ja tylko jeden posiłek dziś zjadłam i jakoś dzisiaj głodu nie czuje ,ale trzeba coś zjeść jakiś owoc najlepiej jabłuszko sobie zjem:-p
 
reklama
ja zawsze tak robie , pod koniec ziemniaczki kroje na plasterki i kłade na blaszke , super obiad i oponka wiek:-Dsza sie robi zaraz, a filet jest zupełnie inny niz normalnie pieczony taki jest miękki i nie jest suchy. To dawaj tem przepis nie:-D

Kobietka ty cholerko jak mogłas tak pisac o króliczku którego ja chce zjeść:-D:-D:-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry