angel zjolka zrobi nam pewnie taki numer jak ostatnio..jutro napisze,ze wieczorem po wizycie nie miała neta:-)A rano przeczytamy,że u jej fasolinka wszystko ok:-)Masz rację z tym wspieraniem,ja wole z Wami pogadać niż z koleżankami,które i tak raz na jakiś czas widuję,bo nie mam potrzeby,żeby częściej.Wirtualna kawka z Wami mi bardzo odpowiada:-) Anulka pewnie wczasuje,oby z mężem a nie z jakimiś "tancerzami"...bo dlaczego ma mieć lepiej od nas hehehehe
gatto tylko na słone masz ochotę?? Ja jadę równo ze wszystkim,po batoniku troche kapusty kwaszonej,do kawy brokuła...masakra,normalnie z kibelka bym nie schodziła,a tu dupa...zatkana heheh