reklama

Odskocznia;))))

pleni z tego co piszesz to twój m ma tyle zalet,że takie przymarudzanie to pan Pikuś:-)
kłaczek no normalnie sama bym poleciała i na furę i na kierowcę:-D
 
reklama
gatto napisałam kilkadziesiąt minut temu na cpp więc zacytuję wpis bo już mi trochę wk**** opadło..

"straciłam cierpliwość i zadzwoniłam do naszego szanownego szpitala, przez centralę gdzieś tam mnie z położniczym połączyli i pani zdziwiona, że ktoś ma do mnie dzwonić z wynikami.. zapytała czy dostałam karteczkę z numerem telefonu pod którym mam się dowiadywać czy jest wynik, powiedziałam, że nie i że lekarz powiedział mi, ze mam czekać na wynik badań.. podsumowując wyniki wydawane są w środy w godzinach 11-12 i najlepiej to zadzwonić jutro ok 10,50 to dostanę info czy mój wynik już jest... jakoś tak wcale nie jestem zdziwiona.."

cycki mi opadły
 
Ostatnia edycja:
Plenitude no zobacz tych gamoni!!!!! Burdel tam mają i tyle,co to wogóle za przepływ informacji??!!!
Gatto jak samopoczucie???Ja już na piątek mam uszykowane relanium:))))
Karola co patrze na zdjęcie Ali w tej słodkiej czapce to uśmiech sam się pojawia:)))
 
Czarna a Ty kiedy wybierasz się na obciążenie glukozą? Ja do następnej wizyty musze to cholerstwo zaliczyć,ale nie jestem pewna czy czasami po 24tc się tego nie robi...
 
Emeczko , ide jutro , wiem że może za wcześnie , ale mam to gdzieś bo akurat tak mi pasuje , T ze mną pojedzie dla bezpieczeństwa , dziewczyny na feriach , potem nie miałabym jak . Ja mam do wizyty 27.02 mieć wyniki .
 
reklama
Cholerka to trzymam kciuki,żeby poszło gładko i bez ekscesów:))) Ja mam niezłego cykora,myślałam,żeby też w tym tyg iść ale cos mnie przeziębienie łapie,więc póki co łykam dzisiaj syrop *spam* i czekam na poprawe.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry