Zjola - trzymaj się dzielnie!!! dużo zdrówka dla Twojej mamy, modlę się za Was żebyście wygrały tę walkę &&&&&&&&&&&&&
Gatto - nie wiem jakie prezenty obowiązują, ale jak podawałam do chrztu 2 lata temu, to zależało mi na tym żeby moja chrześnica miała jakąś pamiątkę, a że chrzest był na Gwiazdkę to dostała w sumie 3 prezenty: pozytywkę z grawerką, kocyk imienny i prześliczny obrazek z Aniołkiem Stróżem - też z dedykacją. nie jestem zwolenniczką dawania pieniędzy na chrzciny. ten obrazek z Aniołkiem to mi się tak podobał że teraz Martuli kupiłam taki sam i niby to jest jej Anioł Stróż ale jak na niego patrzę to myślę o moich Aniołkach i o tym, że to one nad nią czuwają. moje dziecię dosyć intensywnie przechodzi wszystkie skoki rozwojowe i też się wtedy "psuje". za każdym razem jak widzę że zaczynają się problemy z zasypianiem i włącza jej się tryb pasożytnictwa rączkowego, to wchodzę w internet i sprawdzam czy to przypadkiem nie czas na kolejny skok. zazwyczaj się wszystko zgadza. ta wiedza pomaga mi o tyle, że wiem że jak skok się skończy to wróci moje pogodne, podłogowe, bezproblemowo zasypiające dziecię
Emka - spokojnie, zdążysz ze wszystkim. a że Ci się włącza instynkt wicia gniazda, to jest zupełnie normalne (nawet jeśli mąż będzie próbował Ci wmówić co innego;-);-);-))
u mnie bez zmian... kończy mi się powoli urlop macierzyński i nie rozumiem jak można było wymyślić coś tak bezdusznego, żeby tak szybko wracać do pracy i zostawiać takie bezbronne maluszki. szkoda, że nie udało mi się załapać na roczny macierzyński. a tak poza tym, to mam depresję zimową:-

-

-( ja chcę WIOSNĘ!!!!!!!!!!!