reklama

Odskocznia;))))

Czarna, wiem, że najbardziej zaawansowana, ale jak w 30tc3 wyszedł średni wiek z pomiarów 33tc3 to ta ginekolog co mi usg robiła sama się zaskoczyła - tyle razy powtarzała, że może owulacja wcześniej była, czy na pewno terminu porodu z ostatniej miesiączki się trzymam. W poniedziałek zobaczę co lekarz prowadzący na to ;-) Emka, przy wcześniejszych usg była tydzień starsza od terminu, teraz tak się upasła ;-) Ginekolog z papierami, ponoć znająca się bardzo na tym co robi, więc chyba dobrze mierzyła. No właśnie cukry w normie mi wyszły, 75g miałam robione
 
reklama
just to jestem pod wrażeniem,będziesz miała co nosić w brzuszku,a jeszcze trochę zostało:) U mnie jest odwrotnie,ciąża z usg młodsza o tydzień niż od om.Ja mam też wyniki podchodzące pod cukrzyce ciążową,więc musiałam przejść na dietę,nie mam czym podtuczyć mojej małej:(
 
Emka , wiesz co nie najgorzej , zaczęłam liczyć ile razy mi ten brzuch tak twardnieje , i wychodzi że ok 5-6 razy
nie wiem czy to już jakieś zagrożenie , będę pytać gina .
Właśnie zadzwoniła mi "teściowa" , bo ma dostęp w przychodni do moich wyników , że znowu mi spadła hemoglobina , mam 10 . cholerka , wrrrrr !
 
czarna to faktycznie nie masz źle z tym twardnieniem,niby do 10 razy dziennie to norma,macica ćwiczy.Ja nie umiem swoich policzyć,bo do teraz mam problem z ich odróżnieniem,jedne sa nieprzyjemne,dziwne,inne myle z wierceniem się małej,albo skopanym pęcherzem i biegiem lecę do wc.Raz mam wrażenie ,ze jak tylko wstane to mam twardy,innym razem śmiem twierdzic,że taki mam brzuch i wcale nie jest twardy;)Taki gamoń ze mnie;( Ja w poniedziałek podskoczę zbadać mocz i krew,żeby na wtorkową wizytę mieć wyniki.Do tej pory hemoglobinę mam trochę poniżej normy,ale za to ciągle bakterie w moczu...Zobaczymy co teraz będzie.
 
Czarna, teraz jest czas największego poboru żelaza przez dziecko, więc pewnie temu. Może to żelazo co bierzesz kiepsko Ci się wchłania, czy wcześniej działało i poprawiało morfologię?
 
ale tu cisza.................nic sie nie dzieje, zamkna nam watek za chwile..tak wlasnie narobicie babole! gadac mi juz tu!!

Emka ty zdaj relacje z wizyty!! Jak pokoj??

U nas jest tak piekna pogoda, ze az szkoda siedziec w domu, ale z drugiej strony to tak prazy, ze z mloda moge wyjsc tylko rano i po poludniu po 17. Dzis jej nawet kupilam krem z filtrem 50.
 
reklama
Hej dziewczyny.Ja juz po wizycie,u małej ok,waży 1580g,przepływy,pępowina,cała reszta super.Lekarz powiedział,że jestem jego ulubiona pacjentką:szok: i co wizyte bada i sprawdza dosłownie wszystko:tak:Szyjka nadal długa,juz nie mega twarda,ale zamknięta i trzyma się super jak na ten tydzień,czyli moje twardnienia póki co jej nie zagrażają.Miałam też Ktg takie tylko skurczowe,jakiś jeden mały się pojawił,ale to tez ponoć na tym etapie norma...Brzuch kazałam sobie macac z 3 razy,ale jak na złość ani razu porządnie nie stwardniał:no: Zaczęłam tez temat cesarki-lekarz mówi,ze mnie rozumie,że jak faktycznie będę już na nią zdecydowana to będę ją miała,bynajmniej i tak dłużej niż 38tc nie będzie mnie trzymał w dwupaku.Wie ile przeszłam,jak się boję i ile kosztowała mnie ta ciąża,więc nie chce,żebym bała się,że podczas porodu sn będą jakieś komplikacje i coś może zagrażać dziecku. Na twardnienia nadal mam łykać Aspargin i no spe,jak się pogorszą to da mi fenoterol. Jery zawsze po wizycie emocje mi schodzą i padam na pysk:-( Kochane miłego wieczorku,jak odsapnę to doczytam co u Was.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry