reklama

Odskocznia;))))

Dziewczyny padam na pysk...a byłam tylko w markecie budowlanym po duperele do wykończenia pokoju małej,bo jutro działamy,później podskoczyłam do drugiego sklepu po płyn do prania lumpków i teraz leżakuje obolała...ja pierd...niby nic takiego nie robiłam,a czuje się jak po maratonie,przez ten brzuch wszystko,przez to,że się stawia... Ło matko czuje się jak stara kobita z choroba reumatyczną:( Gatto ucałuj Gattinke:))))Już ma 2 miesiące:szok:
 
reklama
Jesteście gotowi na dziecko? [HIT SIECI]

Seria internetowych testów mających określić, czy jesteśmy gotowi na posiadanie potomstwa to prawdziwy strzał w dziesiątkę! Sprawdźcie sami, czy dojrzeliście już do roli rodziców.

my się z mężem troszke uśmialismy zwłaszcza patrzac na ostatnie dni gdy mała nam daje popalic po strzepionkach jak wiadomo marudna, ale tym razem nawet w nocy. Pozdraiwm papa
 
witajcie kochane.bett skad ja to znam.teraz jak u nas tak cieplo to tez mam dylemat jak mala ubierac.wprawdzie ona juz w spacerowce siedzi sobie no,ale...jak jest tak miedzy 10 a 15st to zakladam jej ciepla bluze na misku,pod tym ma jakas bluzeczke z krotkim rekawkiem,body z dlugim,rajtki,skarpetyki,spodnie wiadomo czapa,jak wieje to i szalik,a jak jest cieplej tzn ok 20-23st to tak samo tylko,ze wtedy juz jakas ciensza bluze zamiast grubej i bez szala.obowiazkowo na spacerze sprawdzam jej raczki i kark jakie sa czy cieple czy chlodne i wrazie cos nakrywam ja kocykiem.


a oto moja pannica:-)

170420131438.jpg




080420131351.jpg



200420131498.jpg





200420131490.jpg
 

Załączniki

  • 170420131438.jpg
    170420131438.jpg
    27,8 KB · Wyświetleń: 36
  • 080420131351.jpg
    080420131351.jpg
    23,5 KB · Wyświetleń: 37
  • 200420131498.jpg
    200420131498.jpg
    15,3 KB · Wyświetleń: 39
  • 200420131490.jpg
    200420131490.jpg
    19,6 KB · Wyświetleń: 36
Dziewczyny padam na pysk...a byłam tylko w markecie budowlanym po duperele do wykończenia pokoju małej,bo jutro działamy,później podskoczyłam do drugiego sklepu po płyn do prania lumpków i teraz leżakuje obolała...ja pierd...niby nic takiego nie robiłam,a czuje się jak po maratonie,przez ten brzuch wszystko,przez to,że się stawia... Ło matko czuje się jak stara kobita z choroba reumatyczną:( Gatto ucałuj Gattinke:))))Już ma 2 miesiące:szok:
jak to miło, ze nie tylko ja jestem w takiej "dobrej" formie ;-)
Kwiatuszek no to nikt sie nie zorientowal, ze to po szczepieniu??:szok::szok::no:

Ja ide z mloda w poniedzialek i juz sram po gaciach:-(:-(
kwiatuszek przykro mi, że taka sytuacja Was spotkała, jak dla mnie mała nie miała trzydniówki tylko Niepożądany Odczyn Poszczepienny, ale jak zwykle lekarze mają na to własne interpretacje i sanepidu nie zawiadomią.
Strona główna

to jest na stronie ale wyszczególniam

http://www.mz.gov.pl/wwwfiles/ma_struktura/docs/zalacznik1__2nepidemiolog_1122010.pdf
Skoro gorączka skończyła się wysypką to mogła to być zwykła trzydniówka - pech chciał, ze zbiegła się w czasie ze szczepieniem. Nie można wszystkiego podciagac pod powikłania poszczepienne
 
reklama
emka.... moja córcia kazde szczepienie kończyła wysoką 3-4 dniowa goraczką i ogolnymi problemami ze spaniem, wiecznym płaczem itp. Jednak najgorzej zniosła szczepienie na Odre świnkei rożyczke... Asia miała ja mieć na 13 miesięcy, ale miała troszkę opoźnoną... co najlepsze to pomimo tego, ze zgłaszaliśmy za każdym razem pediatrze ze sa kłopoty po szczepieniach Asia nie ma nic wpisane w karte... więcej ryzyka nie podejmę.. za dużo nerwow i stresu mnie to kosztowało. Wiec synek wstępnie nie będzie szczepiony. dodam,z e w rodznie mojego R są przypadki ciężkich uszczerbkow po szczepieniu wiec to jakas reakcja genetyczna jest ze strony R.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry