reklama

Odskocznia;))))

Heh następne szczepieni mamy mieć za miesiąc ale je troszkę opóźnię, powiem że wyjechałam i tyle. Sram w gacie na samą myśl o nim, a jeśli nie zaszczepię 500zł kary z sanepidu. I do póki nie zaszczepię kara będzie odnawialna. Z tego co stwierdził lekarz w szpitalu, odczynu poszczepiennego nie miała więc gorączka nie była wynikiem szczepinia. Stwierdził że to typowa trzydniówka i zbiegła się w czasie ze szczepieniem. Oliwka miała troszkę podwyższone enzymy wątrobowe, prawdopodobnie po antybiotyku, w dniu wypisu były już w normie, ale mam jeszcze powtórzyć za dwa tygodnie dla pewności. Ile się strachu najadłam to szok. Schudłam tak że spodnie sprzed ciązy lecą mi z du... Świruję już, przynajmniej jej 10 razy dziennie mierzę temperature.... Bałam się żeby czegoś nie chwyciła w szpitalu, bo karmiłam mieszanie a moja siostrzenica stweirdziła że nie ma odporności... Jak mówiłam to mojej bratowej to mnie wyśmiała. Powiedziała mi że swoją córkę karmiła piersią prawie dwa lata, do 1,5 roku nie wiedziała że ma dziecko, a po 1,5 roku zaliczała szpital za szpitalem bo mała cały czas łapała zapalenie płuc. Do tego mojego mleka jest tyle że wystarcza tylko na dwa posiłki.
 
reklama
kwiatuszku Sanepid straszy karami... moja kolezanka ma syna 3 letniego i nigdy na nic go nie zaszczepiła... zadnej kary nie dostała ale kilka wezwan an szczepienie z informacjami o grzywnach owszem. Odpisała im, ze jeśli znajdzie się lekarz, który zapewni ją, ze drugi syn nie zapadnie na tą samą chorobę co pierwszy syn po szczepieniu, ze lekarz ten wezmie na siebie odpowiedzialność finansową wychowania dziecka z autyzmem itd. itd. to ona wtedy zaszczepi dziecko. od tamtej pory nie dostała zadnego więcej wezwania na szczepienie.
 
Just do odczynów poszczepiennych należą również nieswoiste odczyny ogólne czyli gorączka i wysypka. Czyli do NOP należą również przypadkowe pogorszenia stanu zdrowia nawet nie mające nic wspólnego ze szczepieniem. Oczywiście nie są tak groźne jak poważne stany poszczepienne ale jest to odpowiedź immunologiczna objawiająca się zwiększoną liczbą leukocytów bez powodu czyli bez swoistej choroby. Dziwi mnie bardzo szczepienie na wzwb tuż po urodzeniu, przeciez nawet w UE szczepi się tylko grupę ryzyka i dzieci nosicielek a tu hurtem od razu po urodzeniu.. Moim zdaniem za dużo szczepień u tak małych dzieci, można to robić w inny sposób.
 
U nas nie szczepia przed ukonczeniem 2 miesiaca zycia dziecka. Wzwb tez szczepia w szpitalu tylko dzieci nosicielek.
Kwiatuszku twoja miala juz 2 miesiace skonczone?
Na nastepny raz przesuwaj w czasie ile sie da i moze zorientuj sie jakie to szczepionki, czy zawieraja rtec, czy sa jakies inne, lepsze odpowiedniki.
Ja tez sie boje i uwazam, ze szczepienia wcale nie sa takie super, jak uwaza ministerstwo zdrowia obojetnie jakiego kraju:-(
Plenitude chyba w Pl mozna sobie zrobic plan porodu, w ktorym zastrzegasz, zeby dziecka nie szczepili. Nie sledze CPP, jak sie czujecie??? wszystko ok??

Emka gdzies jest? co u was??

Zjola jak z mama?
 
Gatto jestem jestem.Miałam ciężki weekend,ale dzisiaj będę leżakować,no i tylko prać rzeczy małej.Pokój wymalowany,tapeta jest,meble poustawiane,tylko jeszcze łóżeczka brakuje,dla mnie wygodnego fotela i dodatków dekoracyjnych...kurde zapomniałam o firankach:( Dziewczyny mój siostrzeniec tez ostatnio całą dobe przepłakał po szczepieniach,ale gorączki nie miał. Jedni mówią,że te szczepionki na NFZ obowiązkowe ostatni raz opracowywane były w latach 50 i mają masę rtęci w sobie,inni,że to bzdura,bo sprawdzali i pytali w specjalistycznych placówkach...komu tu wierzyć...Anulka i Zjolka meldować się!
 
izw jeśli autorzy tej stronki z testami mieli na celu wystraszenie ewentualnych starających się o dzidziusia to im się udało:-D Przerażający obraz macierzyństwa;-)
 
gatto ostatnio przeczytałam to o planie porodu w polskich szpitalach, oczywiście tu mowa o tych na NFZ Prawa kobiet w szpitalach? Masz rodzić i się nie wtrącać

jutro mam wizytę na 22.00 więc napiszę więcej dopiero w środę bo pewnie wrócę około północy.

emeczko nie tylko rtęć jest szkodliwa, inne dodatki, konserwanty również. nie rozumiem dlaczego jesteśmy zmuszani do obowiązkowych szczepień tak małych dzieci w bloku byłego ZSRR a inne kraje UE nie mają tak zintensyfikowanych szczepień obowiązkowych. W Niemczech 30% dzieci jest nieszczepiona i żadne pandemie tam nie mają miejsca. niestety moim zdaniem jeśli nie wiadomo o co chodzi to pewnie o to co zwykle. Powoli zagłębiam się w temat, odnośnie szczepienia na wzwb zamierzam nie pozwolić na szczepienie euvaxem czy już trochę lepszym energixem ale jednak również z rtęcią (tiomersal) tylko HB Vax II - nie ma rtęci, bo potem jest dtp i już ma rtęć ale tu nie ma alternatywy, a już na pewno nie skorzystam z typów 6w1 lub 5w1. Postaram się o indywidualny kalendarz szczepień.

izw wysłałam to mojemu mężowi w zeszłym tygodniu, zadzwonił roześmiany, że ośmiornicę do foliówki zapakuje ale melona pod sufitem karmić nie będzie :-D
 
Ostatnia edycja:
Emka , ja sobie już wzięłam z przychodni wszelkie broszurki dot szczepień , czytam i myślę
będziemy szczepić 5w1 lub 6w1 i odwlekać trochę szczepienia żeby był większy odstęp między nimi .
a darujemy sobie pneumo , rota i meningo .

zakupiłam Lovelę i zamierzam zacząć pranie wszelkich rzeczy małego .... żeby wykorzystać tą cudną pogodę

Majka , mi rano powiedziała , że dziękuje mi że ją nie zostawiłam w oknie życia .... normalnie się pobeczałam , bo hormony mi wariują
 
czarna ja właśnie obawiam się tych kombinowanych szczepionek, może to i mniej wkłuć ale wpuszczenie do organizmu małego dziecka nawet acelularnych składników 5 czy 6 chorób w jednym momencie moim zdaniem bardziej obciąża maluszka niż podanie większej liczby wkłuć 1,2 lub max 3 chorób naraz w większym odstępie czasu. obawiam się takiego natężenia w tak małym organizmie.
 
reklama
pleni , ale za to rzadziej wywoływują działania niepożadane niż te bezpłatne bo
- zawierają bezkomórkowy składnik krzuśca
- stanowią mniejsze obciązenie dla organizmu dziecka ; chociaż uodparniają przed wieloma chorobami naraz ,to zawierają ok 300 razy mniej antygenów w porównaniu do bezpłatnej szczepionki DTP
- zawierają mniej konserwantów
- mniej wkłuc , bo zamiast 14 jest 7 lub 5
- sa standardowo strosowane w krajach Europejskich

Ja nie doradzam broń boże , każdy wibiera sam a ryzyko chyba jest zawsze . Moje córki były szczepione tymi bezpłatnymi i dzięki bogu nic im nie jest . Ale mimo wszystko to trudny orzech do zgryzienia dla rodziców
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry