Gatto mowiac o karmieniu 24h uzylam przenosni,bo tak naprawde karmi sie co 3h,czasem 2 czasem 4.Poza tym ja nie mialam meza w domu po powrocie ze szpitala,nie wzial nawet 1 dnia urlopu,bylam sama,tez obolala,zdolowana na maxa ale jednoczesnie bardzo mocno zmotywowana.I udalo sie.Nie bede licytowac sie kto mial gorzej,nie o to chodzi.
Karmcie sobie jak chcecie,jak Wam wygodnie.
Nikogo nie chce przekonywac,jedynie moge starac sie wspierac.
Co tam u dzieciaczkow?
Ola ma prawie 7mcy i sie zastanawiam czy mam juz ja przeniesc do spacerówki?Sama nie umie siedziec,ale podciaga sie itp,nie chce jej sadzac na sile.
Z drugiej strony jak jest na spacerze w gondoli to sie wychyla,glowe podnosi,probuje cos zobaczyc,jest ciekawa swiata.
Teraz siedzi obok mnie w bujaczku i mnie zaczepia,smieje sie glosno,przekochane dziecko

U nas byl tydzien lata,doslownie upaly byly ale od wczoraj znowu typowa irlandzka pogoda,13 stopni,deszcz,wiatry...skonczylo sie lato...
Milego weekendu Wam zycze.
A mamom tuz po porodzie duzo wypoczynku i pozytywnej energii!