reklama

Odskocznia;))))

Kochane!!!
Mam do Was wielką prośbę! Wiem że żadna z nas nie śmierdzi groszem i ledwie wiążę koniec z końcem. Ale gdybyśmy my, aniołkowe mamy wyciągły z portfela np po 5 zł może nic by się nie stało a może "pomóc" żyć Szymonkowi. Tu daję link do strony gdzie można pomóc chłopcu. Mam nadzieję że mnie za to nie skrytykujecie....
Mocne uczucia są dla mnie zagrożeniem: Stowarzyszenie Warto jest Pomagać zbiera w Siepomaga.pl
http://www.sadeczanin.info/wiadomosc...1#.UcL4Cuc73MU
 
reklama
zakupiliśmy SAMSUNGA był za 449euro,byl z nami kolega i pow.,ze Samsung ma lepszy wypas,bo jest na windowsie 8.wiec teraz siedze i się ucze nowej obsługi ale az mi lzej,ze mam nowy laptop a nie ciagle na tel.meza.Chociaz tel.M tez ma windowsa 8 i wypas ale bardzo zle mi się na nim pisze.
 
jestem na chwilę , ale po to by napisać że nie mam kompletnie czasu dla siebie tzn. usiąśc i poczytać BB , coś napisać graniczy z cudem . Może jak juz będą wakacje to wreszcie się jakoś ogarnę , nie sądzilam , że ja baba z jajami ,co to sobie radzi zawsze, będzie miała taki cholerny kryzys , deprecha mnie zżera - mam nadzieje że mi to szybko minie , bo normalnie sama siebie nie znoszę narazie.

Buziaki dla Was kochane
 
czarna pamiętaj, że nie jesteś robocopem, lepiej poszukać profesjonalnej pomocy gdy traci się kontrolę, czasem depresja sama nie przechodzi. Nie wszystko jesteśmy w stanie zrobić naraz i idealnie.
 
anty ,pleni - wiem -najpierw poczekam może samo minie to baby blues , a jak nie to poszukam pomocy. Na razie jeszcze nie chce się rzucać z okna ;-)ale mam chwile zwątpienia ....
dzięki za wsparcie dziewczyny
 
czarna ja tak mialam przez bardzo dlugi czas...nawet tutaj o tym pisalam.sama ze soba nie moglam wytrzymac,a czasem mialam takie czarne mysli o sobie i o małej...wiem...straszne.ja rowniez zastanawialam sie nad psychologiem,psychiatra,ale w koncu jakos samo przeszlo...nie powiem czasem wraca...wraca jak ze wszystkim jestem sama i z nikad pomocy,a jeszcze ktos dobije cie bzdurnymi slowami,ze przeciez chcialas dziecko,to jest dziecko,ona nie rozumie,ty musisz dac rade itd...jesli bedziesz juz czula,ze nie dajesz rady,ze wszystko cie irytuje nawet najmniejsza *******a to lec do specjalisty.gatto witaj.a u nas ok.maz wrocil z Uk.ty chyba nie zagladasz na cpp wiec nie wiesz...wrocil,bo nie znalazl roboty...tzn robil,ale w sezonowce bez perspektyw na przyszlosc i na sciagniecie nas...teraz wynajmujemy nowe mieszkanko,bardzo fajne na przeciwko bloku dziadkow meza,on ma nowa prace,a i ja sie rozgladam za czym na wekeendy zeby sie wyrwac z domu troche,kupilismy nowe autko i jakos leci.wczoraj bylismy w zoo,mala piszczala na widok słonia i ptakow:-D,a najbardziej to h:-Dyba dzieci:szok::tak:.w chodaku juz chodzi,a nawet zasuwa.sama probuje juz stawac w lozeczku,podparta pod paszki tez sama drepcze.

wstawiam fotki małej:

210620132066.jpg







240420131552.jpg







040620131928.jpg





080620131969.jpg
 

Załączniki

  • 210620132066.jpg
    210620132066.jpg
    23,9 KB · Wyświetleń: 52
  • 240420131552.jpg
    240420131552.jpg
    18 KB · Wyświetleń: 47
  • 040620131928.jpg
    040620131928.jpg
    15,8 KB · Wyświetleń: 45
  • 080620131969.jpg
    080620131969.jpg
    28,5 KB · Wyświetleń: 46
reklama
Czarna kochana i ja czasami trace kontrole... także wszytsko w normie....

U nas chyba lepiej po debridacie.... mały spokojniejszy, nie krzyczy tyle... oby było lepiej.. OBY!!! bo inaczej mnie do wariatkowa wywiozą... hihihi

Fotki wstawiłam w nowym wąteczku.. kto chętny zapraszam....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry