reklama

Odskocznia;))))

Czarna ja też nadal plamie,czasami nawet krwawie,raz brudna krew,raz jaśniejsza...Za 3 tyg kontrola u gin,więc mam nadzieję,że już będę "czysta";) A jak się czujesz?Humorek lepszy? Mi nadal hormony szaleją:( Mała czasami ma odchyły,do tego brak porządnego snu i gotowe...Ucałuj Milana:)
Lilijanna
a na froncie różnie;)Czyli norma;) Nie jest jakaś obeczana,ale marudna już tak.Jak śpi to mam ochotę ją zjeść jak cukierka,a jak marudzi to wrrr....szkoda tej małej dupki na lanie hehehehe:-D
 
reklama
owszem u mnie juz z humorami lepiej . Ja też za 3 tyg do gina , co do anty to chyba wroce do plasterków , nic innego mnie nie przekonuje .
Dobija mnie , że nie mogę jeść czekolady , kawki , coli i oczywiście truskawek , a to moje ulubione owoce , ech takie uroki rodzenia wiosną ...
 
Gatto - ale słodzinka ta mała Gattinka:-):-):-)

Czarna - nie daj się depresji! to normalne że masz teraz gorszy czas bo zaliczasz spadek hormonów. trzymam kciuki za szybki powrót do formy a jakby co to nie krępuj się szukać pomocy na zewnątrz. zamroź sobie truskawki na zimę


u nas chorobowo... młoda ma zapalenie oskrzeli i męczy ją to przeokrutnie, zwłaszcza w nocy, więc chodzę trochę jak zombie
 
Czarna ja nie karmie a i tak nie folguje z jedzeniem,bo jakoś apetytu nie mam,zapominam jeść,albo mała mi nie daje,bo akurat trzeba ją kangurować,albo wykąpać...
A jak rana u Ciebie po cięciu?Ja nadal czuję nad szwem ten jakby rulonik spuchnięty pod skórą,ponoć to normalne...zobaczymy kiedy zejdzie czy tam się wchłonie...Do teraz jeszcze mnie pobolewa brzuch.
 
Emka - u mnie z jedzeniem tak samo. najlepiej mi się je jak mała już zaśnie i mam spokój, więc zazwyczaj w ciągu dnia coś na szybko a później dopiero na wieczór się najadam. jak ktoś się mnie pyta o jedzenie, to odpowiadam że mam anoreksję bo mi się nie chce tłumaczyć a że mam 3kg mniej niż przed ciążą to niektórzy wierzą. a jak ze spacerkami? wychodzicie już?
 
bett ja mam 11 kg mniej niż jak ciążę zaczynałam...to dopiero anoreksja:-DJak ktoś komentuje mogą wagę,albo się zachwyca jak dobrze mi ciąża zrobiła to mówie: przepis prosty-najpierw przed ciążą utyj z 5kg,potem przez 5 miechów rzygaj,następnie przejdź na dietę cukrzycową i odmawiaj sobie wszystkiego i proszę...Acha no i zalicz prawie anemię,bo przecież dziecko coś z Ciebie musi wyciągać,a nie bardzo miało co...
My na spacerki mieliśmy już pozwolenie od położnej jak wróciliśmy ze szpitala,na razie daleko i na długo nie chodzę,bo jeszcze nie mam mocy,ale ogólnie to targam ją w tym wózku po tych naszych wertepach,głowa jej lata jakby miała odpaść ,ale chyba jej się podoba;) (póki co nowe osiedle i jeszcze drogi nie mamy zrobionej).
 
bett - zdrówka.
emka01 - ja przy Adriannie plamiłam/krwawiłam 4 tygodnie, potem dostałam @, która trwała 7 dni i potem jeszcze plamiłam 2 tygodnie, tak długo się czyściłam, masakra i miałam CC. Przy Weronice plamiłam krótka, tak krótko, że nawet tego nie pamiętam, a rodziłam SN, @ do teraz nie mam i mi dobrze z tym. :-p Organizm w ogóle inaczej się zachowywał, zdecydowanie lepiej.
 
bett , daje radę narazie , chyba nawet mi mija juz ta deprecha , dzięki
Emka , ja juz mam całkiem ladną tą bliznę i opuchlizna zeszła , brzuch prawie płaski i idealny bez rozstępów . Ale niewielki rulonik nad blizną jest bo jak patrzę z góry to blizny nie widać .
Ja mam taki apetyt , że zjadłabym konia z kopytami , pewnie dlatego że karmię , zostało mi 4 kg do wagi wyjsciowej , ale to już chyba niełatwo pójdzie zrzucić jak się tak opycham biszkoptami :)
My też od razu mieliśmy spacerować , bo akurat ładna pogoda była . Kikut pępkowy odpadł nam w 2 tyg , i ładnie pępuszek teraz wygląda i łatwiej pampki zakładać .
 
anastazja my rezerwowalismy bilety przez neta i zrezygnowalismy poprostu-kasy nam nie oddano wiadomo.emka moja Ala tez lubi po wertepach jezdzic,ale nie wozkiem tylko samochodem:-).

dziewczyny,a co u emy?????
 
reklama
Emka - najważniejsze pytanie to czy dobrze się czujesz w takiej wadze. super, że mogłyście od razu wychodzić, plusy rodzenia jak jest ciepło. no i nie trzeba w ten przeokropniasty kombinezon dziecka pakować. za to trzeba filtrem smarować... już nie wiem co bardziej uciążliwe? Martula też najlepiej spała jak z nią chodziłam po nieodśnieżonych chodnikach i ją telepało. jak przyszła odwilż to mniej zaczęła spać na spacerach

Lilijanna - dziękuję. a co tam u Was słychać?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry