Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
. 


.kurcze pierwsze słysze chyba,ze jakis nowy wyszedł,bo u nas Ala tez go przerobiła,ale po nim rowniez źle sie czuła jak i po innych wiec jest na nutramigenie,bo on jest bez laktozy własnie.co do wypowiedzi lekarki na temat karmienia to ma racje.my takze karmilismy Ale bardzo czesto co 30 min,1h...robilismy jej tym krzywde,bo nie nadązala przetrawic poprzedniej porcji,a ja juz w nia wpychałam kolejną,bo z racji tego,ze mało jadla to myslalam,ze wciaz jest głodna jak plakała,a ona płakała,bo bolał ja brzuszek od nadmiaru jedzenia,od nadmiaru gazów i od mleka niestety,które ją spinało i wywoływalo takie a nie inne zachowanie podczas jedzenia...mam nadzieje,ze u was sie unormuje wszystko.pociesze cie,ze im dziecko wieksze tym łatwiej bynajmniej wg mnie,bo juz na tyle poznasz swoją pocieche,ze intuicja bedzie cie kierować.a zdjecie jest cudne
.my przerobilismy niestety wszystkie rodzaje kropli i zadne nie pomagały
.kładź ja czesto na brzuszku,przy przewijaniu mozesz delikatnie zginac jej nozki w kolanach i przyciagac do brzuszka, w ten sposob pobudzasz jelita do pracy.polecam takze IRYGATOR WINDII tak sie nazywa,znajdź w necie.cena ok 30zł.wsadzasz małej w pupcie,masujesz brzusio i ona odprowadza sobie gazy.u nas pomagało,przynosiło Ali ulgę.jeszcze co u nas sie sprawdzalo to masowanie brzusia gdy ciepłe powietrze suszarki bylo sierowane na brzuch....to tez ja rozluźzniało.zreszta ona wogole byla fanka suszarki.tylko ona byla w stanie ja uspokoic
.zjola twoj motor nazywa sie Virago,a ja przeczytałam viagra


.gatto my tez mamy taka zabawke z tej firmy tylko po bokach ma rozne kształty poprzyczepiane.gwiazde,koło,serce,kwadrat,Ala lubie ta zabawke bardzo.wogole z tej firmy maja fajne rzeczy. 

z racji tego,ze zaczyna chodzic wszystko ja interesuje.powywracała wszystko co stalo na stole,swojej rówieśnicy takze dala popalić,ciagneła ja za ciuchy jak siedzialy obie na kocyku,za wlosy,uderzyła ja piłką
normalnie szogun mały nam rośnie
trzeba ja pilnowac konkretnie...za to jak zacznie sie uśmiechac i zaczepiać innych to nie ma sobie równych.jest słodka.chcialam sie takze nieśmiało pochawalić,ze Aluśka powoli wychodzi z alergii chyba...nie toleruje juz dań w sloiczkach na ich widok ucieka
,za to chce jesc to co my wiec powoli jej dajemy,obserwujac reakcje organizmu-do tej pory nic sie nie dzieje.wczoraj zjadła troche kopytek,rano zawsze je ze mna troche mleka z corn flaksami-zwykłego mleka dodam...i nic.kupujemy jej parówki dla dzieci od czasu do czasu takze lubi,chleb z prawdziwym masłem i chudą szyneczką własnej roboty takze.wrecz uwielbia...mysle,ze powoli spełnia sie to co powiedziala nam kiedys alergolog,ze do roku wyrośnie z alergii...oby...a propo roku to juz powoli zapraszamy rodzinke na imprezke z okazji roczku Ali.jak to zleciało...
Za przykład głupia sytuacja z zepsutym odpływem wanny. Nie przeszkadzało mu nawet że nie może się wykapać. Na początku nic nie mówiłam bo przecież może to zrobić u mnie ale po 2 tygodniach szlak mnie trafił, powiedziałam co o tym myślę i dopiero zadzwonił po hydraulika.
Tak mną obracał, że zakwasy mam większe niż po zumbie

Ja pewnie roweru między nogami bym nie utrzymała dłużej niż pół h-pierwszy zakręt i gleba
Ja tam jestem mało wysportowana,słaba kondycja...gdybym miała biegać,jeździć rowerem to zapaść na miejscu,ale za to mam dziwne adhd i ciągle coś musze robić,dźwigać,reperować,tworzyć...i to na stare lata takie coś mnie nawiedziło
