kochane przepraszam,ze tak was zaniedbałam,ale ostatnio ciezki czas mamy...chodze z Alą po lekarzach...nie chce jesc zdnych obiadów tzn makaronu,warzyw wszystkich jakie tylko moze,ziemniakow,ryzu,kaszy,mięsa no nic...inne rzeczy typu owoce,jakies przekąski je...wczoraj miala pobierana krew i kał na posiew,dzis mocz...morfologia wyszla porzadku...zobaczymy jak reszta.jutro wizyta u pediatry.dodatkowo za tydzien neurolog,bo mala krzywi głowke na prawą strone...ehh...a dzis konczy juz ROK!!!! rok temu tuliłam ja w szpitalu....niesamowite uczucie...w sobote mamy impreze.do tego popsuł nam sie wózek i musze szukac innego...kolejny wydatek ehh...
jak tam u was? widze,ze wesolo jak zawsze:-).
gatto,ale twoja corcia juz jest duza...pół roku...jakten czas leci...ucałuj ja mocno:-).emy jak sie czujecie? wszytsko dobrze? emka,czarna jak wasze pociechy? emka uspokoiła sie twoja niunia troszke czy nie? czarna a jak wy z azs stoicie?