hej babole,
ja sie przyznaje bez bicia, ze czasu mam malo, jak mam to wchodze na 30tki, jakos sie z nimi zzylam i lubie tam "siedziec"

, aczkolwiek tez wchodze malo, bo pomiedzy mloda, domem, praca to na neta tak jakby malo czasu zostaje;-)
W sobote i w niedziele, to juz calkiem nie mam ochoty na kompa, tylko coby sobie odpoczac i czasem nadrobic jakies domowe zaleglosci, spotkac sie ze znajomymi i takie tam.
Bett no wiesz, zlobek to wiadomo, ze i choroby, trzeba sie uzbroic w cierpliwosc. W przyszlym roku na pewno bedzie lepiej, w sensie mniej chorob

U nas na szczescie mloda zajmuja sie dziadkowie, wiec oszczedzamy kase


no moze nie oszczedzamy, tylko wydajemy na cos innego

Aniolkowa to nie tak, ze jestes mniej czy bardziej rozrywkowa....po prostu trzeba pisac i wtedy moze sie jest dostrzeganym....

a kto ci powiedzial, ze watek ma byc zamkniety?
Emka widzisz jak to jest, pies co duzo szczeka nie gryzie....czy jakos tak

w kazdym razie chodzi mi o to, ze najpierw ludziska pisza, a potem znikaja w maja w nosie wszystkich:-(
Jak po urodzinach Ninusi??