rudzia789
szczęściara
Zaczynają się niedogodności?? Ja pamiętam jakie miałam mdłości przy pierwszej ciąży, jak tylko rano siadłam na łóżko od razu niedobrze....brr strasznie przy drugiej już nie prawie wcale nie miałam mdłości :-)
ja z kacprem nie wymiotowalam ani razu na poczatku... dopiero w ostatnim miesiacu dopadla mnie taka zgaga ze co sie ruszylam to wszytsko mi sie ulewalo.... oj nie zapomne tego nigdy... tak ze wstyd sie przyznac ale nie wiem co to sa mdlosci:-)

