• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Odskocznia;))))

Jakoś ten tydzień da się wytrzymać ale zmęcznie swoje robi nie powiem już nie te lata i czuje się zmęczenie podwójnie. No niestety robić trzeba nie ma wyjścia a teraz przeważnie zakłady robią na 3 zmiany. Jakoś przeżyje ;-)

no tak najgorsze jest to ze trzeba zaciskac zeby i robic... wlasnie dla takich rzeczy odechciewa mi sie wracac do PL :-( smutne ale prawdziwe...:-(:-(
 
reklama
no tak najgorsze jest to ze trzeba zaciskac zeby i robic... wlasnie dla takich rzeczy odechciewa mi sie wracac do PL :-( smutne ale prawdziwe...:-(:-(

No niestety sporo jeżeli chodzi o pracę się zmieniło ale jeszcze stanowczo za mało, tyle dobrze, że praca jest w miarę dobrze płatna jak się dorobi jakiś weekend albo soboty to nie jest zle, ale i tak twierdzę, że taką praca nie jest zapłacona. :no:. Kiedyś jak mieszkałam w Żorach to robiłam w Rybniku za 800 zł bo trzeba było teraz przynajmniej mam więcej płacone :tak:

Nie zamierzacie wracać wogóle do pl?
 
No niestety sporo jeżeli chodzi o pracę się zmieniło ale jeszcze stanowczo za mało, tyle dobrze, że praca jest w miarę dobrze płatna jak się dorobi jakiś weekend albo soboty to nie jest zle, ale i tak twierdzę, że taką praca nie jest zapłacona. :no:. Kiedyś jak mieszkałam w Żorach to robiłam w Rybniku za 800 zł bo trzeba było teraz przynajmniej mam więcej płacone :tak:

Nie zamierzacie wracać wogóle do pl?

nie w najblizszych latach... myslimy nawet zmienic obywatelstwo i wyjechac tez na troche do noewj zelandii.... ale PL narazie odpada... nie mamy do czego wracac... a nie mamy tyle zeby teraz zucic wszytsko i wyjechac do PL tam mieszkac, zyc... oj nie wyobrazam sobie tego.... tu mamy prace, mieszkanie i jakos zycie leci... ciezko byloby mi sie teraz przestawic... a w PL nigdy bym sie nie zdecydowala na dziecko a o 2 to nawet nie marzylam....
 
nie w najblizszych latach... myslimy nawet zmienic obywatelstwo i wyjechac tez na troche do noewj zelandii.... ale PL narazie odpada... nie mamy do czego wracac... a nie mamy tyle zeby teraz zucic wszytsko i wyjechac do PL tam mieszkac, zyc... oj nie wyobrazam sobie tego.... tu mamy prace, mieszkanie i jakos zycie leci... ciezko byloby mi sie teraz przestawic... a w PL nigdy bym sie nie zdecydowala na dziecko a o 2 to nawet nie marzylam....

No to fakt jak się ma wszystko na co nie stać w pl lepiej zostać tam gdzie jest dobrze, bo kto wie co by się tu zastało, na pewno nie takie warunki jak tam.
Do Nowej zelandii?? A co Was tak gna? Macie lepsze szanse tam jak teraz tu na miejscu?
 
No to fakt jak się ma wszystko na co nie stać w pl lepiej zostać tam gdzie jest dobrze, bo kto wie co by się tu zastało, na pewno nie takie warunki jak tam.
Do Nowej zelandii?? A co Was tak gna? Macie lepsze szanse tam jak teraz tu na miejscu?

pomyslelismy ze na stare lata dobrze byloby rozgrzac stare kosci:-):-) jakos tak padla NZ :) hihih al to za kilka lat... jak sie bable odchowa no i musimy zdobyc obywatelstwo....
 
tak,w pracy
wczoraj pół dnia kłóciłam sie z m,płakałam i byłam nieznosna
ale wiem juz dlaczego,dostałam @:-)
takze nie jestem chyba az tak stuknieta jak wczoraj o sobie myslałam(chyba nie jestem haha)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry