• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Odskocznia;))))

ja weekendy mam w tygodniu :) Bo w soboty i niedziele też zazwyczaj zaliczam 12-godzinne dyżury :)
Rudzia, a tobie współczuję tej pracy, bo 12-godzin w pracy jest do bani, a wtwoim stanie to już w ogóle
 
reklama
nie chce jeszcze rezygnowac bo nie lubie siedziec tak w domu... z kacprem musialam zrezygnowac juz w 4 miesiacu i to bylo dla mnie pieklo siedziec tak w domu przez 5 miesiecy... poki moge i czuje sie na silach chce pracowac chociaz w weekendy... nie chce przez polowe ciazy siedziec sama w 4 scianach...:-(:-( poza tym teraz kazdy penskik sie przyda...:-(:-( maciezynskiego dostane polowe tego co zarobie i moge sie o niego starac dopiero po 26 tygodniu ciazy ....
 
no tak 12 godzin to sporo czasu... a z dziadkami latwo nie jest;-);-) no ale ja sobie zalozylam ze dam rade tak do grudnia wiec zobaczymy co z tego wyjdzie;-);-)
Rudzia nic nie zakładaj bo nie warto, ja poświęciłam moje dziecko na rzecz pracy, bo chciałam być nadgorliwa, zaraziłam się cytomegalią i moja kruszyna obumarła i myślisz że ktoś mi podziękowała, ze się starałam i chodziłam do pracy??? Coś ty, jeszcze mnie oddziałowa po tym wszystkim przerzuciła na inny oddział. Dlatego obiecałam sobie i wszystkim, ze jak tylko zobaczę na teście 2 kreski, śmigam prywatnie do lekarza i od pierwszego dnia biorę L4, żadnego dziecka już nie poświecę dla pracy

A ty tez jak tylko będziesz miała dosyć pracy to bierz L4 i odpoczywaj, bo później jak coś się stanie to ty będziesz sobie pluła w brodę, a kazda ciąża jest inna

Anetko jak to do zobaczenia w poniedziałek??
 
Rudzia nic nie zakładaj bo nie warto, ja poświęciłam moje dziecko na rzecz pracy, bo chciałam być nadgorliwa, zaraziłam się cytomegalią i moja kruszyna obumarła i myślisz że ktoś mi podziękowała, ze się starałam i chodziłam do pracy??? Coś ty, jeszcze mnie oddziałowa po tym wszystkim przerzuciła na inny oddział. Dlatego obiecałam sobie i wszystkim, ze jak tylko zobaczę na teście 2 kreski, śmigam prywatnie do lekarza i od pierwszego dnia biorę L4, żadnego dziecka już nie poświecę dla pracy

A ty tez jak tylko będziesz miała dosyć pracy to bierz L4 i odpoczywaj, bo później jak coś się stanie to ty będziesz sobie pluła w brodę, a kazda ciąża jest inna

Anetko jak to do zobaczenia w poniedziałek??

masz racje... przemysle to wszytsko i... moze odejde duzo wczesniej niz planowalam... dla mnie najwazniejsza jest teraz moja Kruszynka... i tak teraz jest mi duzo ciezej bo juz mam jednego babla a on do grzecznych nie nalezy ;-);-);-)
 
Witam was kochane:-) dziekuję za gratulacje naprawdę bardzo się cieszę:-) słoneczka ja od 27 chyba idę na zwolnienie chciała mi dac już teraz ale jeszcze nie chciałam. Olcia tak się zastanawiałam po co dała mi acard ale już teraz wiem bo mnie uświadomiłaś:-):-) kochane buziaczki uciekam bo dopiero teraz wr,óciłam z warszawy od siostry i padam na pyszczek buziaczki kochane:-):-)
 
Karolaaa!!GRATULUJĘ
pięknie naprawdę!!!
uciekajj na zwolnienie - te Twoje 12h w robocie to nie dla ciężarówek!!!
trzymaj się zdrowo

a - mój Leo się rozchorował :baffled:- temperatura i bolący brzuchol...zasnął o 20 -jak na niego to bardzo wcześnie...a ja moglam przez to przy kompie wcześniej usiąść...:zawstydzona/y::-D


pozdrawiam wszystkoie koleżanki
 
reklama
Karolka idź kochana jak najszybciej na L4, bo nie będą cię wykorzystywali tym 12-godzinnym czasem pracy, ja wiem,ze dla osoby która nie potrafi usiedzieć na miejscu L4 ciążowe się dłuży ale 12-godzinny czas pracy to na prawdę nie jest dla cieżarówek najlepszy pomysł

Gabrysiu
, współczuje choróbki Leosia, mam nadzieje ze szybko mu przejdzie

Rudzia przemyśl, przemyśl
Pozdrowienia dla wszystkich i miłego dzionka życzę
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry